Reklama

Skąd pochodzi koronawirus?

Polityka Zdrowotna
28/05/2021 12:43

Stany Zjednoczone wzywają Światową Organizację Zdrowia do przeprowadzenia drugiej fazy dochodzenia w sprawie pochodzenia koronawirusa, tym razem, z dostępem niezależnych ekspertów do oryginalnych dokumentacji i próbek.

Na arenie międzynarodowej ponownie ożyła kwestia znalezienia odpowiedzi na temat pochodzenia koronawirusa, odpowiedzialnego za pandemię COVID-19.

Prezydent USA Joe Biden poinformował w środę, że amerykańskie agencje wywiadowcze prowadzą niezależne dochodzenie dotyczące tych kwestii. Jedną z przyjętych teorii jest między innymi wydostanie się wirusa do przestrzeni w wyniku wypadku laboratoryjnego.

Wstępne badanie WHO było „niewystarczające i niejednoznaczne” - stwierdziła amerykańska misja przy ONZ w Genewie w oświadczeniu w czwartek, wzywając do przeprowadzenia tak zwanego terminowego, przejrzystego i opartego na dowodach drugiego dochodzenia, obejmującego także terytorium Chin.

Reklama

Przypomnijmy, że pierwsza misja niezależnych ekspertów, zapowiadana jeszcze w 2020 r., rozpoczęła się z dużym opóźnieniem wskutek utrudnień w wystawieniu wiz przez rząd Chin. Misja zakończyła się w lutym. Badacze prowadzący dochodzenie wskazywali pod koniec misji na

. Wówczas zespół ekspertów wskazywał na konieczność dalszego prowadzenia dochodzeń ze względu na zbyt niewystarczającą liczbę dowodów.

Ostatecznie badacze przyjęli, że najprawdopodobniejszym scenariuszem na tamten moment, było przedostanie się wirusa na człowieka ze zwierzęcia. Wirus najprawdopodobniej rozprzestrzenił się z nietoperzy na ludzi za pośrednictwem jeszcze niezidentyfikowanego gatunku pośredniego - wskazali badacze.

Reklama

Wywiad USA rozważa dwie teorie pochodzenia wirusa

W czwartek amerykańscy przedstawiciele organizacji wywiadowczych przyznali, że rządowe agencje mają dwie teorie na temat pochodzenia koronawirusa, przy czym dwie agencje uważają, że pojawił się on naturalnie w wyniku kontaktu człowieka z zakażonymi zwierzętami, a trzecia uwzględniła możliwy wypadek laboratoryjny jako źródło pandemii COVID -19.

"Wywiad Stanów Zjednoczonych nie wie dokładnie, gdzie, kiedy ani w jaki sposób koronawirus został pierwotnie przekazany, ale skupił się wokół dwóch prawdopodobnych scenariuszy" - wskazuje w komunikacie biuro Dyrektora Wywiadu USA. Wskazuje, że większość organizacji wskazuje na brak "wystarczających informacji, aby ocenić, czy jeden jest bardziej prawdopodobny niż drugi”

Reklama

Oświadczenie nie wskazało, które z 17 agencji wchodzących w skład departamentu wywiadowczego uważa, że wirus pochodzi od zakażonych zwierząt, a która agencja uważa, że ​​powstał w wyniku wypadku laboratoryjnego. Wywiad wskazuje natomiast, że agencje, które poparły jedną lub drugą teorię pochodzenia koronawirusa wskazują, że dowody na poparcie ich poglądów są dalekie od rozstrzygających.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości