Sezon infekcyjny 2025/2026 dopiero się rozpędza, ale pierwsze dane pokazują wyraźny wzrost liczby zaszczepionych przeciw grypie i RSV. Mimo rekordowych wyników, eksperci ostrzegają: Polska wciąż pozostaje poniżej europejskich standardów wyszczepialności, zwłaszcza wśród seniorów. Stawką jest nie tylko zdrowie pacjentów, lecz także wydolność systemu ochrony zdrowia i koszty ponoszone przez budżet państwa.
Początek sezonu zakażeń oddechowych to moment, który w dużym stopniu przesądza o tym, jak wyglądać będzie sytuacja epidemiologiczna w szczycie zachorowań. Właśnie wtedy tempo szczepień ma największe znaczenie. Najnowsze dane Centrum e-Zdrowia pokazują, że od września przeciw grypie zaszczepiło się już blisko 2 miliony osób, podczas gdy w analogicznym okresie rok wcześniej było to około 1,5 miliona. Z kolei przeciw RSV zaszczepiono ponad 375 tysięcy osób przy zaledwie 72 tysiącach w całym poprzednim sezonie.
Eksperci wiążą ten skok przede wszystkim z łatwiejszym dostępem do szczepień, zwłaszcza w aptekach, które coraz częściej pełnią rolę pierwszej linii codziennej profilaktyki. Jak podkreśla prof. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych, sam wzrost liczby zaszczepionych nie oznacza jednak, że problem jest rozwiązany.
Wzrost liczby zaszczepionych Polaków jest bardzo pozytywnym sygnałem i dowodem na to, że ułatwienie dostępu do szczepień ma przełożenie na wzrost wyszczepialności. Należy jednak pamiętać, że nasze wskaźniki wyszczepialności, zwłaszcza wśród seniorów, wciąż pozostają niepokojąco niskie w porównaniu do zaleceń WHO i standardów europejskich, czyli 75% wyszczepialności populacji powyżej 65 r.ż. – zaznacza ekspert.
Obecne działania można zrozumieć tylko w kontekście zeszłorocznego sezonu, który był szczególnie dotkliwy. Według danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego zanotowano ponad 2 miliony przypadków grypy oraz około tysiąc zgonów, z wyraźną przewagą wśród osób po 60. roku życia.
Równolegle wyjątkowo groźnie zachowywał się wirus RSV. Tylko w styczniu i lutym 2025 roku odnotowano ponad 52 tysiące zakażeń, co oznacza gwałtowny wzrost w porównaniu z wcześniejszymi sezonami. Te liczby uświadamiają, że infekcje układu oddechowego pozostają jednym z kluczowych wyzwań zdrowia publicznego, nie tylko ze względu na ryzyko dla pacjentów, lecz także na presję, jaką wywierają na szpitale, SOR-y i podstawową opiekę zdrowotną.
Jednym z najważniejszych trendów obecnego sezonu jest rosnąca liczba szczepień wykonywanych poza tradycyjnymi gabinetami. Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Zdrowia pacjenci mogą skorzystać z bezpłatnego podania 11 szczepionek w aptekach, co znacząco skraca ścieżkę do profilaktyki.
Efekty są szczególnie widoczne w przypadku RSV. Od kwietnia 2025 roku szczepienie przeciwko temu wirusowi jest dostępne dla osób powyżej 65. roku życia. W całym poprzednim sezonie zaszczepiono około 72 tysiące seniorów, natomiast w pierwszych czterech miesiącach obecnego sezonu liczba ta wzrosła do ponad 400 tysięcy, z czego przeszło 120 tysięcy szczepień wykonano właśnie w aptekach. To pokazuje, że połączenie refundacji i przejrzystej ścieżki dostępu może realnie podnieść poziom ochrony populacyjnej.
Wyraźny wzrost obserwujemy także w szczepieniach przeciw grypie. Blisko 2 miliony zaszczepionych w pierwszych czterech miesiącach oznacza, że wynik z całego poprzedniego sezonu (1,8 mln) może zostać szybko przekroczony. Około 30 procent dawek podano w aptekach, reszta trafiła do pacjentów w podmiotach leczniczych. Mimo tego pozytywnego trendu eksperci przypominają, że wciąż istnieją obszary wymagające poprawy zwłaszcza w dostępie seniorów do najskuteczniejszych preparatów przeciw grypie.
Starzenie się organizmu sprawia, że reakcja immunologiczna osób w podeszłym wieku jest słabsza. Zjawisko określane jako immunosenescencja powoduje, że standardowe dawki szczepionek nie zawsze wywołują wystarczająco silną odpowiedź. Z myślą o tej grupie ryzyka opracowano szczepionkę wysokodawkową przeciw grypie. Zawiera ona czterokrotnie większą ilość antygenu, co ma umożliwić wytworzenie mocniejszej i trwalszej ochrony.
Eksperci Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych podkreślają, że to właśnie ten preparat powinien być w pierwszej kolejności oferowany osobom starszym. W ich ocenie pełne wykorzystanie potencjału szczepionki wysokodawkowej mogłoby w sposób odczuwalny zmniejszyć liczbę powikłań pogrypowych, hospitalizacji i zaostrzeń chorób przewlekłych w tej grupie wiekowej.
Nowym elementem strategii profilaktycznej jest także szczepienie przeciw RSV kobiet w ciąży. Zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych na 2025 rok rekomenduje się je między 24. a 36. tygodniem ciąży, aby zapewnić bierną ochronę przed ciężkimi zakażeniami dolnych dróg oddechowych u niemowląt do 6. miesiąca życia. Od 1 kwietnia 2025 roku szczepienie to jest w pełni refundowane dla przyszłych matek.
Takie podejście wpisuje się w szerszy trend myślenia o profilaktyce międzypokoleniowej, jedna dawka podana kobiecie w ciąży może przełożyć się na mniejsze ryzyko hospitalizacji u dziecka w pierwszych miesiącach życia, kiedy układ odpornościowy jest szczególnie wrażliwy.
Ogólnopolski Program Zwalczania Chorób Infekcyjnych od lat powtarza, że w przypadku szczepień równie ważny, jak argument medyczny, jest argument ekonomiczny. Eksperci przypominają, że każdy wydany na nie dolar czy złoty zwraca się wielokrotnie w postaci niższych kosztów leczenia, hospitalizacji i absencji chorobowych. Według analiz 1 jednostka środków przeznaczona na programy szczepień może przynieść nawet 15 jednostek oszczędności dla budżetu państwa.
Ten rachunek obrazowo podsumowuje dr hab. Agnieszka Mastalerz-Migas, członkini Rady Naukowej programu:
Koszt szczepienia jest znikomy w porównaniu z tym, ile kosztuje leczenie powikłań. Działania profilaktyczne to najkrótsza droga do odciążenia przeciążonych szpitali i budżetu.
Z perspektywy systemu ochrony zdrowia szczepienia przestają więc być wyłącznie narzędziem klinicznym. Stają się jednym z najskuteczniejszych instrumentów polityki zdrowotnej, pozwalającym zmniejszyć presję na szpitale, skrócić kolejki i ograniczyć absencję chorobową w sezonie infekcyjnym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze