Sejmowa Komisja Zdrowia pozytywnie zaopiniowała projekt planu finansowego NFZ na rok 2023 i projekt zmiany planu finansowego na rok 2022. Przychody Funduszu na rok 2023 zwiększą się o 30 mld zł.
Wiceminister zdrowia, Waldemar Kraska, wprowadzając do dyskusji zaznaczył, że plan finansowy NFZ na rok 2023 jest znacznie wyższy, jeśli chodzi o wartość planowanych przychodów, a więc i kosztów świadczeń opieki zdrowotnej. Zmiany dotyczą pięciu części planu finansowanego: trzech dotyczących przychodów i dwóch - kosztów.
- Kwota przyrostu ok. 30 mld złotych w stosunku do pierwotnego planu na rok bieżący. Stanowi wzrost o 26,3 proc. i jest to największa dynamika, jaka do tej pory była obserwowana - dodał Bernard Waśko, Zastępca Prezesa NFZ ds. Medycznych.
Reklama
Dyr. Dariusz Jarnutowski z Departamentu Ekonomiczno-Finansowego NFZ wyliczał z kolei, że planowane na rok 2023 przychody Funduszu zostały określone na poziomie 144 mld 157 mln zł. Kluczowy element tej kwoty to przychody ze składek na ubezpieczenie zdrowotne, zaplanowane na 134 mld 537 mln. Stanowią one 93,3 proc. przychodów ogółem.
Podsumowując istotę zmian i drugiej w tym roku nowelizacji planu na rok 2022 (pierwsza miała miejsce w marcu), przedstawiciele Narodowego Funduszu Zdrowia podali trzy warunki, które do niej doprowadziły:
Dodatkowe przychody w roku 2022, a jest to kwota 4,7 mld zł, będą przeznaczone na zwiększone koszty świadczeń, przekazane algorytmem do oddziałów, z przeznaczeniem w dużej części na realizację ustawy o minimalnym wynagrodzeniu pracowników ochrony zdrowia.
- Wzrost środków jest ogromnym pozytywem, niezależnie od tego, ile z nich pójdzie na płace, nadal zostanie kilkanaście miliardów dodatkowego wzrostu - powiedział na zakończenie dyskusji przewodniczący Sejmowej Komisji Zdrowia, Tomasz Latos.
Dodał, że przewiduje, iż niezależnie od przyjętego planu finansowego, Ministerstwo Zdrowia i NFZ będą monitorować, jak dodatkowe środki są wydawane, bo "tak duży wzrost nakładów daje możliwość korekty wyceny poszczególnych procedur medycznych".
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze