Sejm nie zgodził się na odrzucenie projektu ustawy Komitetu Obywatelskiego „Stop aborcji”, przewidującego całkowity zakaz przerywania ciąży. Do dalszych prac nie trafi natomiast drugi projekt obywatelski Komitetu „Ratujmy kobiety”, liberalizujący przepisy aborcyjne. Posłowie zdecydowali o jego odrzuceniu. Do dalszych prac trafi też projekt poselski zakładający ograniczenie metody in vitro.
Sejm zdecydował, że obywatelski projekt wprowadzający całkowity zakaz przerywania ciąży trafi do dalszych prac w komisji. Projekt – oprócz zakazu aborcji – przewiduje także kary dla kobiet i lekarzy za przeprowadzenie zabiegu.
Do dalszych prac nie trafi natomiast drugi obywatelski projekt, który zakładał złagodzenie obecnie obowiązujących przepisów aborcyjnych. Według projektu legalny zabieg przerwania ciąży mógłby być przeprowadzony do 12 tygodnia ciąży, a po tym terminie tylko w przypadku zagrożenia zdrowia i życia kobiety, ciężkich wad płodu i gdy ciąża pochodzi z gwałtu.
Posłowie zdecydowali także, że do dalszych prac trafi poselski projekt ograniczający przeprowadzanie zabiegów in vitro. Pod projektem zmiany ustawy o leczeniu niepłodności podpisali się posłowie Kukiz’15, ale także posłowie Platformy Obywatelskiej. Projekt wprowadza definicję zarodka i ogranicza liczbę zapładnianych komórek jajowych z sześciu do jednej. W praktyce - według ekspertów - oznacza to radykalne obniżenie skuteczności in vitro.
Aleksandra Smolińska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!