Problem co roku jesienią wraca do szkół i przedszkoli. Tak jest i tym razem – kolejne placówki informują o występowaniu wszawicy i proszą rodziców, by nie ukrywali tego faktu, lecz zgłaszali go nauczycielom lub pielęgniarce szkolnej.
Zaczęło się od częstego drapania głowy. Na początku rodzice nie przywiązywali do tego wagi, ale kiedy na karku pojawiły się zaczerwienienia i zadrapania, stało się jasne, że dzieje się coś złego.
Sprawdziliśmy głowę córce i znaleźliśmy jasne „paprochy” przyczepione do włosów. To były gnidy. Pamiętam, że mieliśmy taki sam przypadek kilka lat temu, gdy córka była w przedszkolu – mówi pan Paweł.
Wraz z początkiem roku szkolnego i nadejściem jesieni w szkołach i przedszkolach ponownie pojawił się problem wszawicy.
Wszawica, czyli zarażenie wszami głowowymi, pojawia się regularnie w środowiskach dziecięcych. Wystarczy krótki, bliski kontakt głowy z głową lub użycie wspólnych przedmiotów higienicznych – szczotek, spinek czy czapek – by pasożyty się przeniosły – informuje Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Kamieniu Pomorskim.
Dlatego sanepid przekazuje szkołom materiały informacyjno-edukacyjne. Niestety, nie istnieje całkowicie skuteczny sposób uniknięcia wszawicy.
Ze względu na zgłoszony do nas przypadek wystąpienia wszawicy w naszej szkole, prosimy o systematyczne sprawdzanie czystości skóry głowy i włosów u dzieci. W przypadku podejrzenia zakażenia należy o tym poinformować nauczyciela oraz podjąć wszystkie czynności prowadzące do likwidacji choroby” – poinformowała już w połowie września Szkoła Podstawowa w Stępnicy.
ReklamaPodobnych komunikatów jest coraz więcej.
Od razu kupiliśmy w aptece odpowiedni środek, spryskaliśmy głowę nie tylko córki, ale też wszystkich domowników. Choć u nikogo innego nie znaleźliśmy gnid, zabieg – wraz z dokładnym wyczesywaniem włosów – musieliśmy powtórzyć po tygodniu. Nie ma już żadnego śladu, ale spodziewam się, że problem może wrócić – opowiada pan Paweł.
Wszawica to choroba pasożytnicza wywoływana przez wesz głowową (Pediculus humanus capitis). Zarażenie następuje wyłącznie przez kontakt bezpośredni – np. przez przytulanie, używanie tych samych grzebieni, szczotek, ozdób do włosów, nakryć głowy czy spanie w tej samej pościeli.
jest bardzo mała (wielkości główki od szpilki),
Jeżeli podczas przeglądu włosów zostanie stwierdzona obecność żywych wszy, należy jak najszybciej wdrożyć odpowiednie leczenie. Wszawica to nie tylko problem estetyczny, ale również ryzyko reakcji alergicznych, nadkażeń i problemów ze snem oraz koncentracją.
Do metod zwalczania wszawicy należą:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze