Reklama

Samorząd lekarski pisze do prezesa TVP ws. nieprawdziwych treści o koronawirusie

Polityka Zdrowotna
28/05/2020 11:53

Samorząd lekarski jest oburzony treściami, jakie pojawiły się w programie TVP „Pytanie na śniadanie” 23 mama 2020r. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzeja Matyja sprzeciwia się podawaniu nieprawdziwych informacji na temat koronawirusa oraz rozpowszechnianiu treści obraźliwych dla lekarzy i pisze list otwarty do prezesa TVP.

„W związku bulwersującymi wypowiedziami pana Wojciecha Brzozowskiego, jakie miały miejsce w trakcie programu „Pytanie na śniadanie” na antenie TVP2 w dniu 23 maja 2020 r., chcę wyrazić głębokie oburzenie i zaprotestować przeciwko podawaniu szerokiej publiczności nieprawdziwych informacji na temat koronawirusa i rozpowszechnianiu obraźliwych dla lekarzy opinii, które podważają zaufanie społeczne do polskich i zagranicznych lekarzy oraz całej służby zdrowia” - napisał w liście prezes NRL Andrzej Matyja.

Jak podkreślił prezes Rady, środowisko lekarskie jest zbulwersowane postawą zaprezentowaną przez pana Wojciecha Brzozowskiego, który nie tylko przedstawił sprzeczne z aktualną wiedzą medyczną informacje na temat zagrożenia koronawirusem, zaprzeczając występowaniu pandemii i bagatelizując jej rozmiar. Szef NRL zaraca uwagę, że W.Brzozowski oskarżył lekarzy o brak uczciwości, kierowanie się interesem ekonomicznym i wskazał, że są „przyczyną tego, że firmy są zamknięte, ludzie tracą pracę i jest dramat społeczny”.

Reklama

„Jednocześnie pragnę wyrazić pełne poparcie dla rzeczowych informacji przedstawionych w trakcie programu przez dr. Michała Sutkowskiego, lekarza, specjalistę w dziedzinach medycyny rodzinnej i chorób wewnętrznych i podziękować mu tą drogą za konsekwentną i spokojną argumentację opartą o dostępną obecnie wiedzę o wirusie” - czytamy w liście.

Prezes NRL zaapelował do prezesa TVP, „mając na uwadze misję telewizji publicznej (...) aby telewizja publiczna nie uczestniczyła w żaden sposób w upowszechnianiu nieprawdziwych informacji na temat koronawirusa, które nie mają żadnych podstaw naukowych".

Reklama

Jak przekonuje A. Matyja, "wypowiedzi takie są szczególnie szkodliwe dla społeczeństwa dotkniętego epidemią, ponieważ podważają zaufanie do lekarzy i do całej służby zdrowia”.

Źródło: NIL

BPO

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości