Istnieje zjawisko dalszej koncentracji na rynku usług aptecznych oraz rozwoju sieci aptecznych, którym znowelizowane w 2017 r. przepisy miały zpobiegać i przeciwdziałać - przekonuje Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej w liście do ministra zdrowia. Oczekuje prac na rzecz skutecznego egzekwowania stosowania przepisów antykoncentracyjnych.
Zapisy nowelizacji Prawa farmaceutycznego zwanej ustawą AdA („Apteka dla Aptekarza”) z 2017 r. nadal budzą wiele emocji.
Elżbieta Piotrowska-Rutkowska w liście otwartym do Adama Niedzielskiego przypomniała, że w czerwcu minęły cztery lata od wejścia w życie noweli Prawa farmaceutycznego, która wprowadziłą zasadę, że prawo do uzyskania zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej przysługuje wyłącznie:
1) farmaceucie posiadającemu prawo wykonywania zawodu farmaceuty prowadzącemu jednoosobową działalność gospodarczą;
2) spółce jawnej lub spółce partnerskiej, której przedmiotem działalnosci jest wyłącznie prowadzenia aptek, w której wspólnikami (partnerami) są wyłącznie farmaceuci posiadający prawo wykonywania zawodu farmaceuty.
NRA podkreśla, że tożsame zasady są stosowane w większości państw Unii Europejskiej, gdzie obowiązuje zakaz tworzenia sieci na rynkach aptecznych.
Jednak w ocenie NRA, "pozytywnym skutkom, jakie wywołała nowa regulacja, towarzyszy szereg zjawisk, które wypaczają sens uchwalonych norm prawnych oraz powodują niemożliwość zrealizowania w pełni celów formułowanych przez ustawodawcę".
Ograniczenia do ominięcia
Według prezes NRA, kilkuletnie doświadczenie w zakresie stosowania zmienionych przepisów potwierdza, że "podmioty nieuprawnione do prowadzenia aptek ogólnodostępnych omijają obowiązujace ograniczenia".
Jak wyjaśnia, zarówno na etapie wydawania nowych zezwoleń, a także w ramach przenoszenia zezwoleń dotyczących funkcjonujących aptek oraz zmian własnościowych w spółkach kapitałowych "dochodzi bardzo czesto do naruszeń ustawy AdA", a rzeczywistymi podmiotami kontrolującymi zezwolenia i apteki stają się podmioty, które co do zasady nie mogą prowadzić apteki oraz podmioty, które z uwagi na stopień koncentracji zezwoleń nie mogą uzyskiwać kolejnych zezwoleń.
"Pomimo wykorzystania przez organy Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej oraz jednostki i organy samorządu zawodu farmaceuty wszystkich dostepnych środków pranych, istnieje zjawisko dalszej koncentracji na rynku usług aptecznych oraz rozwoju sieci aptecznych, którym znowelizowane w 2017 r. przepisy miały zpobiegać i przeciwdziałać"- ocenia E. Piotrowska-Rutkowska.
Stąd prośba NRA o pilne podjecie prac, które zapewną pełną realizację celów przewidzianych w ustawie z 2017 o AdA.
Jak przekonuje NRA, konieczne są zmiany prawa:
1) określającego uprawnienie uzyskiwania zezwoleń na prowadzenie aptek ogólnodostępnych oraz ustanawiające zasady i procedury stosowania norm, a także zasady i procedury ich egzekwowania oraz;
2)ustanawiającego sankcje finansowe za naruszenie przepisów określającyhc uprawnienia do prowadzenia lub kontrolowania aptek ogólnodostępnych.
Deklaracje ministra zdrowia
NRA przypomina, że minister zdrowia we wspólnej deklaracji z 2020 r. zwanej "Strategia na rzecz rozwoju aptek"
Źródło: NIA
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!