Obchodzimy Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom – temat, o którym wciąż mówi się zbyt rzadko. A przecież samobójstwo to nie impuls. To proces, który często zaczyna się w ciszy, bólu i braku zrozumienia. Kto najczęściej popełnia samobójstwo w Polsce? Jakie grupy społeczne są szczególnie zagrożone? I co pokazują najnowsze statystyki?
– Podliczyłam dane Komendy Głównej Policji z pierwszego półrocza. Mamy spadek o 2 proc. To będzie pierwszy raz w historii, kiedy liczba samobójstw spada dwa lata z rzędu - mówi dr Halszka Witkowska.
Co stoi za tą zmianą? Przede wszystkim coraz większa otwartość na temat zdrowia psychicznego, kryzysów psychicznych i zapobiegania samobójstwom.
– Można budować nowe szpitale, zatrudniać psychologów, ale jeśli ludzie nie wiedzą, że mogą z tej pomocy skorzystać – albo się jej boją – to nic z tego nie będzie. Tymczasem dziennikarze, nauczyciele, aktywiści – robią gigantyczną robotę edukacyjną.
Reklama
W 2024 roku liczba samobójstw w Polsce spadła o 7,4 proc. W 2025 roku o 2 proc. To dobra wiadomość – ale nie powód, by milczeć. Bo choć mniej osób odbiera sobie życie, coraz więcej – zwłaszcza młodych dziewcząt – próbuje to zrobić. W Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom przypominamy: emocje to nie słabość, a rozmowa może ratować życie, przypomina organizacja sexed.pl.
Wciąż zbyt często czekamy, aż pojawi się kryzys, by zapytać: „co się dzieje?”. A przecież każdy z nas ma prawo do gorszego dnia, stresu, lęku czy niepewności. Każdy powinien móc powiedzieć: „nie daję rady” – bez oceniania, bez wstydu, bez lęku. I niezależnie od tego, czy jest kobietą, mężczyzną, osobą niebinarną czy transpłciową.
Normalizowanie rozmów o emocjach to nie tylko sposób na poprawę codziennego dobrostanu – to realna forma profilaktyki zdrowia psychicznego. Słuchanie, zauważanie, bycie blisko – to czasem więcej niż słowa. A szukanie profesjonalnej pomocy to nie przejaw słabości, tylko odwagi i troski o siebie.
- Jeśli jesteś w kryzysie lub ktoś bliski Cię niepokoi – napisz do nas anonimowo albo w DM. Możesz też zadzwonić na Antyprzemocową Linię Pomocy – 720 720 020 (codziennie, w godzinach 10:00–22:00) - pisze na swoich social mediach organizacja sexed.pl.
Reklama
Chociaż ból psychiczny – samotność, bezsilność, odrzucenie – dotyka wszystkich, to sposób reakcji różni się w zależności od płci.
– Kobiety częściej szukają wsparcia. Mężczyźni – milczą. Bo tak ich wychowano: „chłopaki nie płaczą”, „radź sobie sam”. I kiedy pękają, nikt tego nie zauważa - mówi dr Witkowska.
Najbardziej wyraźnym i powtarzalnym trendem w statystykach samobójstw w Polsce jest dominacja mężczyzn. Z danych Komendy Głównej Policji oraz raportów zdrowia publicznego wynika, że aż 84 procent wszystkich zgonów samobójczych dotyczy mężczyzn. W 2024 roku życie odebrało sobie 4 088 mężczyzn, podczas gdy wśród kobiet było to „zaledwie” 757 przypadków. Mężczyźni nie tylko częściej popełniają samobójstwo, ale wybierają też bardziej śmiercionośne metody, co sprawia, że ich próby znacznie częściej kończą się zgonem.
Warto podkreślić, że mężczyźni rzadziej sięgają po pomoc. Społeczna presja, kulturowe wzorce męskości i przekonanie, że „facet powinien radzić sobie sam”, sprawiają, że wielu z nich zamyka się w milczeniu, nawet jeśli od dłuższego czasu żyją w kryzysie psychicznym. Gdy emocjonalne napięcie osiąga punkt krytyczny, najczęściej są już całkowicie odizolowani i bez wsparcia.
– Część historii dotyczy lat 90. i początku 2000. Dziś system się zmienia – pojawiają się Centra Zdrowia Psychicznego, oddziały dzienne, opieka środowiskowa. Ale jedno jest pewne: nawet jeśli szpital nie jest idealny, to ratuje życie - mówi psycholożka.
Reklama
Szkoła może odegrać ogromną rolę w zapobieganiu samobójstwom – ale tylko we współpracy z rodziną.
– Nie możemy przerzucać się odpowiedzialnością. Czasem, żeby uratować dziecko, trzeba najpierw uratować rodzica lub nauczyciela. Bo jeśli mama nie ma siły wstać z łóżka, a nauczycielka sama płacze w pokoju nauczycielskim – to kto zauważy, że dziecko ma kryzys?
Drugim istotnym czynnikiem ryzyka jest wiek. Choć coraz więcej mówi się o depresji i próbach samobójczych wśród młodzieży, to najwięcej zgonów samobójczych w Polsce odnotowuje się wśród osób dorosłych, zwłaszcza w wieku 30–64 lat. To właśnie ta grupa – często obciążona zawodowo, finansowo i rodzinnie – znajduje się w epicentrum ryzyka.
Presja związana z odpowiedzialnością, niewyrażone emocje, niewyleczone traumy z dzieciństwa, a często także wypalenie zawodowe i brak wsparcia psychicznego – wszystko to może prowadzić do załamania. Samobójstwo w tej grupie wiekowej nie jest efektem impulsu, ale długotrwałego procesu wewnętrznego wypalenia i cierpienia.
Osobną, ale równie niepokojącą kategorią są dzieci i młodzież. Z roku na rok rosną statystyki prób samobójczych wśród nieletnich. Zjawisko to szczególnie nasiliło się po pandemii COVID-19. Dane z 2024 roku pokazują, że wśród dzieci i młodzieży do 19. roku życia dziewczęta podejmują próby samobójcze nawet trzy razy częściej niż chłopcy (1 599 do 455 przypadków). Jednak jeśli chodzi o zakończone zgonem samobójstwa – częściej umierają chłopcy, co znów wiąże się z wyborem bardziej radykalnych metod i jeszcze większym brakiem wsparcia emocjonalnego.
Eksperci wskazują, że młodzi ludzie często nie mają narzędzi, by radzić sobie z emocjami. W domu brakuje rozmów, w szkole wsparcia, a dostęp do psychologa nadal bywa utrudniony. Co więcej – wielu dorosłych bagatelizuje sygnały kryzysu psychicznego u młodzieży, uznając je za „fanaberie” czy „okres dojrzewania”.
Oto kilka kluczowych faktów z najnowszych statystyk samobójstw w Polsce:
W 2024 roku odnotowano 4 845 zgonów samobójczych, z czego 84% stanowili mężczyźni.
Najwięcej samobójstw popełniono w grupie wiekowej 30–64 lata.
Wśród dzieci i młodzieży odnotowano rekordową liczbę prób samobójczych, szczególnie wśród dziewczynek.
Wskaźnik samobójstw wśród mężczyzn to aż 22,12 na 100 tys. mieszkańców, przy 3,51 na 100 tys. kobiet.
Polska nadal znajduje się powyżej średniej UE pod względem liczby samobójstw.
116 123 – Telefon Zaufania dla Dorosłych
116 111 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży
800 70 2222 – Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie
Skontaktuj się z psychologiem, lekarzem, fundacją lub zaufaną osobą
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.