Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski przedstawił sejmowej komisji zdrowia planowane w tzw. części 46 budżetu państwa na 2022 r. wydatki na zdrowie. Posłowie dopytywali m.in. o rosnące wydatki na Agencję Badań Medycznych, a także o niewykorzystane środki na Fundusz Medyczny.
Wiceminister podkreślał wzrost tych nakładów wynikający m.in. z ustawy o 7 proc. PKB. Jak mówił gwarantuje ona w przyszłym roku dodatkowe 4,6 mld złn a zdrowie w stosunku do zapisów wcześniejszej ustawy o 6 proc. PKB.
Jak informował wiceminister, zaplanowany wzrost wydatków na zdrowie w 2022 r. dotyczy zarówno wydatków budżetu państwa, tu wzrost łącznie ze środkami unijnymi o 2,2 mld zł do prawie 25 mld zł, jak również kosztów NFZ, czyli zwiększenie o 11 mld zł, do łącznej kwoty 108,3 mld zł.
Wyliczał, że poziom wydatków na zdrowie, który osiągniemy w 2022 roku, to minimum 133,6 mld zł, czyli 5,75 proc. PKB. Uwzględniając planowane wydatki ujęte w projekcie ustawy budżetowej na rok 2022 są o 13,1 mld zł wyższe niż zaplanowane w 2021 roku. Podkreślał, że nie uwzględnia to wydatków na pandemię, które są ponoszone z funduszu covidowego, czyli ponad 30 mld zł w tym roku.
- Z punktu widzenia ministra zdrowia ten budżet jest dość komfortowy. To pokazuje skuteczność ustawy o 7 proc. PKB na zdrowie. Te środki w zadaniach kontynuowanych i nowych są do większej dyspozycji mnistra zdrowia niż w latach poprzednich - stwierdził S. Gadomski.
Posłowie opozycji krytycznie odnieśli się do wystąpienia wiceministra, które określili jako "propagandę sukcesu" wskazując, że wzrost wydatków na ochronę zdrowia osiągnięty zostanie głównie dzięki wzrostwowi wpływów ze składki zdrowotnej.
Te zarzuty odpierał S. Gadomski wskazując, że sukces jest wyrażony liczbami, które nie kłamią.
Przypomnijmy, że 28 września br. rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na rok 2022. Dochody budżetu państwa - w myśl projektu - wyniosą 481,4 mld zł, a wydatki 512,4 mld zł. Z kolei deficyt budżetu państwa na koniec 2022 r.- jak informuje rząd - wyniesie 30,9 mld zł.
Jak prognozuje rząd, PKB Polski ma wzrosnąć w przyszłym roku o 4,6 proc., a średnioroczna inflacja ukształtuje się na poziomie 3,3 proc.
Biorąd pod uwagę tegoroczną inflację są to założenia bardzo optymistyczne.
Fundusz Medyczny i niewykorzystane środki
Posłowie, w tym także PiS pytali o niewykorzystne środki z Funduszu Medycznego.
Wiceminister tłuaczył, że Fundusz jest „realizowany niecały rok i w arcytrudnych warunkach pandemii”. Jak mówił, np. mniejsze niż zakładano wydatki na bezlimitowe świadczenia w zakresie pediatrii, na które zarezerwowano 600 mln zł, to efekt tego, że szpitale nie sięgają po te pieniądze. - Sądzę, że nadwykonania w pediatrii ruszą i te środki będą przekazywane - dodał.
Jeżeli zaś chodzi o subfundusz na terapie lekowe, to przypomniał, że wynikające z ustawy terminy na przedstawienie wykazu technologii innowacyjnych oraz o wyoskiej skuteczności klinicznej, zostały dotrzymane, a obecnie trwają rozmowy z sektorem farmaceutycznym. Zastrzegał, że wiele zależy od tego, czy firmy farmaceutyczne będą chciały sprzedawać w Polsce leki z przygotowanych przez MZ wykazów. - Spośród producentów dziewięciu leków wskazanych wśród technologii innowacyjnych, tylko trzech przystąpiło do rozmówi - zaznaczył.
RDTL do zmiany
Wiceminister odniósł się też do pytań o niewielki odsetek środków wydanych na ratunkowego dostęp do technologii lekowych. Jak przekonywał, podmioty lecznicze dostały w tym zakresie „ogromne kompetencje”.
- Liczyliśmy, że sięgną po ten budżet chętniej. Małe podmioty nie sięgają, są bierne, a duże - go przekroczą - wyjaśnił.
Jak zapowiedział, resort szykuje nowelizację. - Większym podmiotom zapewne zwiększymy środki, a małym albo pozostawimy, albo obniżymy - zapowiedział.
Zapewniał, że środki z Funduszu Medycznego, które nie zostały w danym roku wydatkowane, nie przepadają.
Koszty ABM
Zastrzeżenia posłów budziły też rosnące koszty funkcjonowania Agencji Badań Medycznych.
S.Gadomski wyjaśniał, że to skutek liczby uruchomionych etatów.
- Docelowa etatyzacja to 100 etatów w tym roku. Zakładaliśmy, że do niej nie dojdziemy, ale okazało się to możliwe już teraz. Stąd w planach na nadchodzący rok zwiększyliśmy etatyzację do 120 etatów. I to jest wytłumaczenie - wyjaśniał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!