Rządowy projekt ustawy o płacach minimalnych w ochronie zdrowia trafił już do Sejmu. Projektem zajmą się teraz sejmowi prawnicy.
Projekt ustawy o minimalnych wynagrodzeniach został skierowany do Biura Legislacyjnego Sejmu. Ustawa dotyczy określenia sposobu ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego przysługującego poszczególnym grupom zawodowym pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionym w podmiotach leczniczych.
Ile rząd chce zapłacić pracownikom medycznym
Zgodnie z rządowym projektem minimalne wynagrodzenie lekarzy specjalistów będzie wynosiło niecałe 6,4 tys. zł, lekarzy z pierwszym stopniem specjalizacji niecałe 5,9 tys. zł, lekarza bez specjalizacji ok. 5,3 tys. zł, a stażysty prawie 3,7 tys. Pielęgniarka z tytułem magistra i ze specjalizacją ma zarabiać co najmniej 5,3 tys. zł. Minimalne wynagrodzenie pielęgniarki bez tytułu magistra, ale ze specjalizacją określono na 3,7 tys. zł, a bez specjalizacji - na 3,2 tys. zł. Docelowe stawki mają zostać osiągnięte dopiero w 2021 roku.
Projekt obywatelski też jest już w Sejmie
Przypomnijmy, że do Sejmu trafił też obywatelski projekt ustawy o płacach minimalnych w ochronie zdrowia. Porozumieniu Zawodów Medycznych udało się zebrać blisko ćwierć miliona podpisów.
Stawki zaproponowane w obywatelskim projekcie ustawy są wyższe od tych, które przyjął rząd. Zgodnie z projektem stawki minimalnego wynagrodzenie miałyby obowiązywać wszystkich od 1 lipca 2019 r. Placówki, w których pracownicy zarabiają poniżej tej stawki musiały by natomiast rozpocząć stopniowe podnoszenie wynagrodzeń już od 1 lipca 2017 r. Podwyżki te miałyby wynosić co najmniej 33,33 proc. różnicy między obecnym wynagrodzeniem a stawką minimalną określoną w ustawie.
Aleksandra Smolińska
Źródło: Sejm
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!