Rada Ministrów w trybie obiegowym przyjęła projekt ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia pracowników medycznych. Teraz projekt trafi do Sejmu.
Pierwsi podwyżki mają dostać ci, którzy obecnie zarabiają najmniej. MZ w planach ma jeszcze wprowadzenie zmian do projektu, jednak na razie nie ujawnia szczegółów. O tym, że rząd przyjął projekt, jako pierwszy informował Dziennik Gazeta Prawna.
Rząd przestraszył się projektu obywatelskiego?
- To reakcja rządu na to, że udało nam się zebrać wymaganą liczbę podpisów pod obywatelskim projektem ustawy. W ten sposób rząd będzie chciał pokazać społeczeństwu, że spełnia nasze postulaty. Pewnie część osób, które nie śledzą tego tematu przyjmie, że tak właśnie jest – mówi w rozmowie z nami Krzysztof Bukiel, szef OZZL i PZM. Porozumienie Zawodów Medycznych liczy jednak na dyskusję w Sejmie. – Oczywiście jeśli nasz projekt nie zostanie odrzucony już w pierwszym czytaniu – dodaje Krzysztof Bukiel. – Nie rezygnujemy ze składania do Sejmu naszego projektu. Propozycja rządu nie jest żadnym kompromisem. To utrwalenie dzisiejszej, złej sytuacji – mówi przewodniczący OZZL.
Jakie stawki proponuje rząd?
Zgodnie z rządowym projektem minimalne wynagrodzenie lekarzy specjalistów będzie wynosiło niecałe 6,4 tys. zł, lekarzy z pierwszym stopniem specjalizacji niecałe 5,9 tys. zł, lekarza bez specjalizacji ok. 5,3 tys. zł, a stażysty prawie 3,7 tys. Pielęgniarka z tytułem magistra i ze specjalizacją ma zarabiać co najmniej 5,3 tys. zł. Minimalne wynagrodzenie pielęgniarki bez tytułu magistra, ale ze specjalizacją określono na 3,7 tys. zł, a bez specjalizacji - na 3,2 tys. zł. Docelowe stawki mają zostać osiągnięte dopiero w 2021 roku.
Projekt obywatelski lada chwila trafi do Sejmu
Przypomnijmy, że w tym tygodniu do Sejmu prawdopodobnie trafi obywatelski projekt ustawy o płacach minimalnych w ochronie zdrowia. Właśnie dobiega końca termin, w którym zbierane są podpisy pod projektem. Wiadomo już, że Porozumieniu Zawodów Medycznych, które pilotuje akcję, udało się już zebrać wymaganą liczbę 100 tys. podpisów.
Stawki zaproponowane w obywatelskim projekcie ustawy są wyższe od tych, które przyjął rząd. Zgodnie z projektem stawki minimalnego wynagrodzenie miałyby obowiązywać wszystkich od 1 lipca 2019 r. Placówki, w których pracownicy zarabiają poniżej tej stawki musiały by natomiast rozpocząć stopniowe podnoszenie wynagrodzeń już od 1 lipca 2017 r. Podwyżki te miałyby wynosić co najmniej 33,33 proc. różnicy między obecnym wynagrodzeniem a stawką minimalną określoną w ustawie.
Aleksandra Smolińska
Źródło: Radio Zet
Foto: KPRM
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!