W poniedziałek ruszyły testy PCR w kierunku koronawirusa w grupie nauczycieli klas I-III. Rząd rozważa powrót od 18 stycznia do nauki stacjonarnej właśnie w tych klasach. Mimo, że do dobrowolnych i bezpłatnych testów zgłosiło się wielu nauczycieli to środowisko to jest sceptycznie nastawione do akcji testowania, a według nich bardziej celowe byłoby szybkie wyszczepienie p/COVID tej grupy zawodowej.
Testy PCR w kierunku koronawirusa zaplanowano w tym tygodniu, ponieważ po trwających właśnie feriach, od 18 stycznia rząd planuje uruchomić naukę stacjonarną w klasach I-III.
W sumie na testy zgłosiło się 165 tys. chętnych nauczycieli klas I-III oraz pracowników administracyjnych szkół.
Jednak środowisko nauczycieli wskazuje, że bardziej celowe byłoby szybki dostęp do szczepień p/COVID w tej grupie zawodowej.
Związek Nauczycielstwa Polskiego wystosował list do szefa kancelarii premiera i pełnomocnika ds. szczepień p/COVID Michała Dworczyka ws. terminu szczepień, w którym wskazuje, że "nauczyciele i pracownicy oświaty powinni mieć możliwość skorzystania ze szczepień przed powrotem do stacjonarnego kształcenia". Związek podkreśla znaczenie zakwalifikowania nauczycieli do I etapu Narodowego Programu Szczepień przeciw COVID-19 i wyraża obawy w związku z wypowiedziami M. Dworczyka podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia sejmowej komisji zdrowia, że rząd nie planuje szczepień nauczycieli w I kwartale 2021 r. („Nie ma szans na to, by zaszczepić nauczycieli w pierwszym kwartale”).
Rzeczniczka prasowa Związku Nauczycielstwa Polskiego Magdalena Kaszulanis podkreśliła, że szczepienie nauczycieli szkół, przedszkoli i pracowników administracji tych placówek powinni być szczepieni w pierwszej kolejności, ponieważ jest to istotne z punktu widzenia zdrowotnego i społecznego. - Chodzi o bezpieczeństwo zdrowotne nauczycieli, ale jednocześnie poprzez szczepienia tej grupy zwiększamy jednocześnie bezpieczeństwo zdrowotne uczniów i ich rodzin, a także umożliwiamy dzieciom powrót do tych stacjonarnych warunków i kontaktów rówieśniczych, umożliwiamy im wyjście z domu - podkreśliła M. Kaszulanis. Jak dodała, chodzi też o wymiar społeczny, bo powrót do szkół sprawia, że rodzice uczniów mają możliwość większego zaangażowania zawodowego i powrotu do pracy niż w przypadku zdalnej nauki.
- Szczepienia nauczycieli powinny zatem odbywać się na równi ze szczepieniami seniorów - przekonuje rzeczniczka ZNP i wskazuje, że w grupie I powstała kolejka do szczepień, a nauczyciele znaleźli się na końcu tej grupy. Jak wskazuje II kwartał roku to czas egzaminów ósmoklasisty i matur, a w perspektywie wakacje, więc byłby to późny termin na takie szczepienie.
Zamiast szczepień w pierwszej kolejności rząd zaplanował akcję testów w kierunku koronawirusa.
- Na te testy zgłosiła się dość duża grupa nauczycieli, 165 tys. osób, biorąc pod uwagę, że są to nauczyciele klas I-III - podkreśliła M. Kaszulanis. - Natomiast nauczyciele, którzy się zgłosili mają wątpliwości, ponieważ te testy miałyby sens, gdybyśmy wiedzieli na pewno, że za kilka dni wracamy do szkoły, a dzisiaj tej decyzji nie ma i nie wiemy co się będzie działo w przyszłym tygodniu - mówiła.
- Ponadto nauczyciele mówią, że mają wrażenie, że biorą udział w takiej akcji propagandowej, dlatego właśnie, że nie wiemy, kiedy wrócimy do szkół - dodała.
- Poza tym testami nie są objęte nauczycielki wychowania przedszkolnego, które pracują od września normalnie, stacjonarnie i bardzo często chorują - wskazuje M. Kaszulanis i zwraca uwagę, że "jednocześnie testowani będą nauczyciele, którzy pracują zdalnie od kilku miesięcy, a teraz są w trakcie przerwy świątecznej i są na pewnej naturalnej kwarantannie".
- Te testy miałyby sens wtedy, kiedy środowisko mogłoby korzystać z nich regularnie i systematycznie, a nie wtedy, kiedy to jest jednorazowa akcja nieskoordynowana z powrotem do szkół - przekonuje rzeczniczka ZNP.
Według niej, zaplanowana akcja szczepień stwarza też problemy organizacyjne, ponieważ jeżeli nauka stacjonarna ruszy jednak 18 stycznia, to dyrektorzy szkół w ostatniej chwili dostaną informacje o nauczycielach, którzy muszą pójść na izolację lub kwarantannę z powodu pozytywnego wyniku testu p/COVID.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!