Lekarz rezydent pracuje często nawet 400 godzin miesięcznie, a jego rzeczywistość to zmęczenie, niskie wynagrodzenie i obciążenie obowiązkami biurokratycznymi – Porozumienie Rezydentów OZZL przygotowało krótki film, który ma zmobilizować młodych lekarzy do udziału w zaplanowanej na 24 września manifestacji przedstawicieli zawodów medycznych.
Dwuminutowa kreskówka przedstawia drogę lekarza rezydenta, a głos lektora opisuje między innymi jego oczekiwania, czyli postulaty z którymi młodzi lekarze wyjdą za niespełna 10 dni na ulice Warszawy.
Dowiadujemy się, że lekarz rezydent ma od 26 do 38 lat, za sobą 6 lat studiów, zdany egzamin lekarski. Jego obowiązki to: szkolenie specjalizacyjne, a w swojej pracy ponosi pełną odpowiedzialność zawodową. Zarabia mało - 14 zł/h, a jego czas pracy jest zbyt długi i nienormowany. Lekarze podkreślają złą jakość kształcenia rezydentów, brak długofalowej polityki kształcenia lekarzy deficytowych specjalizacji i zakaz zmiany rezydentury. Inne opcje absolwentów studiów medycznych? Wolontariat albo wyjazd za granicę.
Film przedstawia również oczekiwania rezydentów: podniesienie jakości kształcenia specjalizacyjnego, przestrzeganie prawa podczas specjalizacji, wzrost wynagrodzenia dla lekarzy rezydentów, przestrzeganie prawa do odpoczynku, ustawowo gwarantowany czas na kształcenie.
Lekarze Rezydenci, chcą dzięki filmowi zaangażować w swoja sprawę również pacjentów. W kreskówce pojawiają się dane na temat niskiej liczby lekarzy w Polsce (2,2 na 1000 osób) oraz informacja, że wypoczęty, pracujący w dobrych warunkach lekarz to korzyść dla nas wszystkich.
Film kończy się ważną deklaracją rezydentów: chcemy leczyć w Polsce.
Film można obejrzeć tutaj.
Agnieszka Kramza
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!