W trakcie wczorajszego spotkania przedstawicieli Komitetu Protestacyjnego Ratowników Medycznych, podjęto jednogłośną decyzję o odwieszeniu protestów - czytamy na profilu społecznościowym Komitetu.
Jak informuje Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych:
Powodem jest brak realizacji postulatów sprzed roku tj. z 18 lipca 2017
Jeśli Ministerstwo Zdrowia nie zrealizuje wszystkich postulatów, nastąpi ZAOSTRZENIE protestu we wszystkich możliwych formach.
Nierówne traktowanie
Ratownicy Medyczni od miesięcy domagają się wyższych płac minimalnych. W poprzedzających spotkanie Komitetu Rozmowach, Roman Badach-Rogowski, przewodniczący Komisji Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego mówił o nierównym traktowaniu pracowników w zawodach medycznych.
W odniesieniu do projektu ustawy o minimalnych pensjach pracowników medycznych powtarzał, że - Ratownik został w tych samych ramach, w których był. Współczynnik dla ratownika z wyższym wykształceniem to 0,73, a dla pielęgniarki 1,05. Cały czas pielęgniarki spijają śmietankę, a najbardziej boli to nierówne traktowanie. -
Ignorowani przez resort zdrowia
W ostatnich miesiącach kwestia wypłat ratowników medycznych była wielokrotnie omawiana. Resort w osobie ministra zdrowia wielokrotnie podkreślał o niedocenianiu i niedoszacowaniu wysokości ratowników medycznych. Mimo to, kiedy ratownicy wywalczyli obiecane im rok wcześniej dodatki 2x400zł - do których r
Nie będzie pikietowania - karetki nie wyjadą
Pytany wcześniej przewodniczący Związku o formę protestu wyjaśnił: - Raczej nie będzie pikiet, plakietek czy czarnych koszulek, ponieważ te formy protestu nie przynoszą efektu. Jedyne wyjście to nasza absencja w pracy.
Dodał, że część ratowników pracujących na kontraktach, może nie zgodzić się na dodatkowe dyżury i wówczas zabraknie wystarczającej liczby ratowników do pełnej obsady. Jak mówił, etatowi ratownicy mogą zaś np. skorzystać z dnia wolnego na oddanie krwi. Taka forma pozwoli na przyłączenie się do protestów grup pracowników niezrzeszonych w związku.
JK
Polecamy również:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!