Dziś w całej Polsce pod Urzędami Wojewódzkimi od godz. 12:00-14:00 odbędą się pikiety ratowników medycznych. To kolejny etap protestu, który rozpoczął się kilka tygodni temu.
„Podejmijmy wspólnie walkę i pokażmy się wszyscy razem . Ważne, aby było nas jak najwięcej! Teraz każdy z nas może jasno zaprotestować przeciw marginalizowaniu naszego zawodu! Tylko razem osiągniemy wspólny cel ! Pokażmy rządzącym, że jest nas wielu, że bez nas system się załamie!” – zachęcają do udziału w dzisiejszych pikietach ratownicy.
Pikiety odbędą się pod Urzędami Wojewódzkimi w całej Polsce. W Warszawie protest rusza spod ronda de Gaulle’a, a zakończy się pod ministerstwem zdrowia. W tym samym czasie podobne manifestacje odbędą się w innych dużych miastach. W proteście mają wziąć udział ratownicy z Zespołów Ratownictwa Medycznego (ZRM), ratownicy ze Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych (SOR) i ratownicy kontraktowi z prywatnych podmiotów.
Ratownicy zapowiadają, że kolejnym etapem będzie protestu po dzisiejszych pikietach będzie manifestacja w Warszawie w lipcu. Nieoficjalnie w rozmowach z nami zaznaczają, ze gotowi są nawet na strajk głodowy.
Jakie są postulaty ratowników?
Wśród najważniejszych kwestii, o które walczą ratownicy są:
- wynagrodzenia, które zdaniem ratowników są zbyt niskie, a dodatkowo ta grupa zawodowa jest dyskryminowana przy podwyżkach (podstawowe wynagrodzenie ratownika medycznego wynosi 1600 - 220 zł netto);
- warunki pracy, a w szczególności liczba godzin, które przepracowują ratownicy 200-400 miesięcznie);
- status zawodu - ratownicy oczekują, że ich zawód uzyska status służby, co w konsekwencjach wiąże się np. z innymi zasadami dot. emerytur (dziś obowiązuje taki sam wiek emerytalny jak dla wszystkich zawodów);
- gruntowna zmiana ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym uwzględniająca postulaty tej grupy zawodowej;
AS
Postulaty ratowników:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!