- Przygotowujemy akt prawny zobowiązujący do wypłaty podwyżek ratownikom - zapowiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski.
Nawet kilkadziesiąt procent ratowników może nie otrzymywać podwyżek przyznanych na mocy porozumienia z resortem zdrowia. Mowa o wypłacie dwóch podwyżek po 400 zł brutto.
- Przygotowujemy w ministerstwie akt prawny, który będzie zobowiązywał dyrektorów do zapłaty podwyżek. Rozmawiałem z prezesem NFZ Andrzejem Jacyną i potwierdził, że pieniądze na podwyżki zostały przekazane dyrektorom przez Fundusz, zwiększając wyceny świadczeń. Nie do końca rozumiem, czemu te pieniądze nie zostały ratownikom wypłacone - powiedział Łukasz Szumowski.
Ratownicy gotowi do protestu
Jak informowaliśmy wczoraj, ratownicy grożą strajkiem. Twierdzą, ze rząd nie wywiązał się się z porozumienia zawartego z nimi w lipcu zeszłego roku. Wypominają resortowi brak nowelizacji Ustawy o (zarówno małej jak i dużej) i ciągłe jej odkładanie w czasie, brak planu na podniesienie rangi zawodu i zarobków ratowników medycznych, nie realizowanie wypłat dodatku zgodnie z porozumieniem dla ZRM, brak informacji o akcie prawnym regulującym wypłatę dodatku dla ratowników spoza ZRM. Jak tłumaczy jednak minister Łukasz Szumowski, ustawa o PRM wyszła z resortu i czeka na uchwalenie w Sejmie.
Zobacz: Zobacz także:
Pielęgniarki mają też ten problem
Minister przyznał, że podobny problem był zgłaszany od środowiska pielęgniarek i położnych. Również w ich przypadku MZ chce zaangażować się w egzekwowanie podwyżek i zapowiada współpracę m.in. z inspekcją pracy. - Jutro spotykam się z pielęgniarkami i będzie to jeden z tematów rozmów - powiedział minister zdrowia.
Aleksandra Kurowska
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!