Według raportu Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) w Polsce brakuje obecnie 33 tys. miejsc w placówkach opieki długoterminowej, a do 2040 r. potrzeba ich dodatkowych 124 tys. W kraju działa 1 583 placówek całodobowej opieki, w tym 903 DPS-y, 680 prywatnych domów opieki i 618 ZOL-i i ZPO, co wciąż nie zapewnia odpowiedniej dostępności dla osób 75+. BGK i Krajowa Izba Domów Opieki (KIDO) podkreślają konieczność inwestycji i pilotażowego finansowania nowych placówek w całym kraju.
W Polsce funkcjonują trzy typy placówek opieki całodobowej: publiczne Domy Pomocy Społecznej (DPS), prywatne Domy Opieki Całodobowej (PDOC) oraz Zakłady Opiekuńczo-Lecznicze (ZOL) i Pielęgnacyjno-Opiekuńcze (ZPO). Na koniec 2024 r. działało 1 583 placówek, które oferowały łącznie ponad 151 tys. miejsc. Wskaźnik dostępności miejsc dla populacji 75+ wynosił około 5%, a do osiągnięcia modelowego poziomu Holandii potrzeba było dodatkowych 33 tys. miejsc.
Dostępność miejsc w placówkach opieki długoterminowej różni się regionalnie. Województwa opolskie i warmińsko-mazurskie osiągnęły poziom 6%, zbliżony do modelowego. Najniższy poziom notują województwa kujawsko-pomorskie (4,4%), podlaskie (4,4%) i wielkopolskie (3,8%), gdzie brakuje nawet 5,6 tys. miejsc. Średni czas oczekiwania na przyjęcie do DPS-u wynosi obecnie około pół roku, a obłożenie w placówkach to 97%.
Według prognoz demograficznych, populacja osób 75+ wzrośnie z 3,06 mln obecnie do 4,6 mln w 2040 r., a w 2060 r. osiągnie 5,8 mln, przy zmniejszającej się liczbie ludności poniżej 31 mln. Zwiększenie liczby seniorów oznacza także większą liczbę osób niesamodzielnych.
Polski system opieki długoterminowej wymaga inwestycji – mówi Maciej Dalecki, dyrektor biura sektora produkcyjnego i medycznego BGK.
BGK zapowiada wsparcie finansowe dla podmiotów inwestujących w prywatne domy opieki całodobowej, w tym finansowanie rozłożone nawet na 20 lat.
Od 2019 do 2024 r. liczba placówek systematycznie rośnie, w tym przybyło 28 DPS-ów i 295 placówek prywatnych, ale to nadal za mało – podkreśla Piotr Grzebalski, dyrektor biura relacji z sektorem publicznym BGK.
Eksperci podkreślają, że opieka długoterminowa powinna być traktowana jako system zróżnicowanych usług, uruchamianych w odpowiednim momencie życia seniora.
Skala tych wyzwań wymaga myślenia o opiece nie jako o jednym typie usługi, lecz jako o systemie zróżnicowanych form wsparcia – zaznacza dr n. med. i n. o zdr. Andrzej Lejczak, Prezes Zarządu Stowarzyszenia Krajowa Izba Domów Opieki (KIDO).
Reklama
Aby osiągnąć docelowy poziom dostępności miejsc na poziomie 6% populacji 75+, Polska musiałaby dysponować 276 tys. miejsc, co oznacza utworzenie co najmniej 124 tys. nowych miejsc. Bez rozwoju sektora opieki długoterminowej dostępność i jakość usług dla seniorów będzie systematycznie spadać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze