Miejmy nadzieję, że nie, że jest jeszcze trochę czasu żeby się przekonywać i wykorzystać ten czas dobrze – tak minister Radziwiłł komentuje fakt, że wicepremier Gowin nie popiera ustawy o sieci szpitali. Przygotowaliśmy dobry projekt, który mam nadzieję że przejdzie bez problemu przez Sejm – dodaje.
Alternatywą dla sieci jest upadek szpitali publicznych
Trzeba mieć świadomość skutków niepodjęcia decyzji, albo podjęcia decyzji alternatywnej. Trzeba mieć świadomość, co by się stało gdybyśmy nie podjęli dziś decyzji. Alternatywą jest upadek szpitali publicznych – deklarował minister Radziwiłł w Faktach po Faktach TVN. Odnosił się tym do propozycji wicepremiera Gowina, by zamiast przyjmować ustawę o sieci szpitali przeprowadzić jej pilotaż.
Przychodnie specjalistyczne mogą być spokojne
Radziwiłł zapewnił, że dzięki w przyjętym dziś przez rząd projekcie ustawy zagwarantowano przychodniom specjalistycznym kontrakty na kolejny rok. Podpiszą one aneksy do obecnie obowiązujących umów - Mają gwarancję kolejnego roku takiego kontraktu jaki mają - powiedział.
Sieć szpitali nie zachęca do tworzenia nowych placówek
Dziś chcemy zapewnić gwarancję bytu dla tych placówek, które uznaliśmy za podstawowe dla zapewnienia bezpieczeństwa pacjentów – powiedział Radziwiłł - Praktycznie oznacza to że wszystkie szpitale powiatowe znajdują się w sieci. Ten projekt nie zachęca do tworzenia nowych placówek – przyznał minister.
Co z nadwykonaniami
Minister przyznał też, że po wprowadzeniu sieci szpitali, przy zachowaniu obecnego poziomu finansowania służby zdrowia, problem niepłacenia za nadwykonania nie zniknie. Szpitale w sieci otrzymają ryczałt finansowy na leczenie pacjentów, który w pierwszym roku będzie taki sam, jak wysokość kontraktu jaki placówka miała w roku 2015. Wysokość środków ma być aktualizowana na podstawie kwartalnych sprawozdań. Jeśli szpital nie wykorzysta środków w kolejnym kwartale dostanie ich mniej, jeśli zrealizuje więcej świadczeń – otrzyma na kolejny kwartał więcej środków. Nie jest jednak powiedziane, że jeśli przekroczy wydatki to koszty zostaną mu zwrócone w całości.
„Niewielkie” ryzyko dla pacjenta
Komentując słowa A.Sośnierza, który obawia się, że szpitale będą wykonywały tylko najtańsze procedury minister odpowiedział szczerze – to niewielkie ryzyko. Nie zadeklarował jednak jednoznacznie, że takich sytuacji nie będzie. Nie wskazał też mechanizmów, które pozwalałyby ich uniknąć.
Co z nakładami na ochronę zdrowia
Wygląda na to, że nie ma jeszcze jasnego planu jak ministerstwo zdrowia chce znaleźć dodatkowe środki na opiekę zdrowotną. Niemal rok temu minister Radziwiłł prezentując założenia do swojej reformy wskazał również, że jednym z celów jest zwiększenie do poziomu 6% PKB, nakładów na służbę zdrowia . Zapowiedział, że z premier Szydło ustalił, że stworzona zostanie mapa dochodzenia do wyższego poziomu finansowania - Jesteśmy zmotywowani by dochodzić do poziomu „przyzwoitego”, co oznacza 6% PKB publicznych środków na zdrowie – zapowiedział.
Pacjenci odczują zmiany już pierwszego dnia funkcjonowania nowej ustawy
Zdaniem ministra Radziwiłł pozytywne zmiany pacjenci odczują już pierwszego dnia obowiązywania ustawy o sieci szpitali. Kolejki mają „zniknąć” na szpitalnych oddziałach ratunkowych, bo pacjenci będą mogli korzystać z nocnej i świątecznej opieki, która ma działać w szpitalach. Skrócenie lub likwidację kolejek mają też odczuć pacjenci potrzebujący np. rehabilitacji.
Aleksandra Smolińska
Źródło: TVN24
Polecamy także:
O przyjęciu ustawy o sieci szpitali przez rząd pisaliśmy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!