Reklama

PZM: Młody lekarz zarabia mniej niż sprzątaczka w banku

Polityka Zdrowotna
26/05/2017 15:32

Porozumienie Zawodów Medycznych chce przekonać posłów do swojej wersji ustawy o płacach minimalnych w ochronie zdrowia. Pismo z prośbą o spotkanie trafiło do wszystkich klubów i kół poselskich. 

PZM chce dotrzeć do posłów ze swoimi argumentami na poparcie obywatelskiego projektu minimalnych wynagrodzeń. Wkrótce do Sejmu trafi też drugi projekt przygotowany przez MZ i przyjęty kilka dni temu przez rząd. Jednak stawki, które zaproponowała w tym projekcie strona rządowa nie satysfakcjonują przedstawicieli zawodów medycznych.

Propozycja MZ utrwala biedę w służbie zdrowia

- Zadaniem zaproponowanej przez nas ustawy jest zerwanie z dotychczasową polityką kolejnych rządów III RP, która dyskryminowała pod tym względem wynagrodzenia pracowników służby zdrowia, a przez to – pośrednio – uderzała w polskich pacjentów. Nasza propozycja jest kontrpropozycją do ustawy ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, które – de facto – utrwala obecną biedę w ochronie zdrowia – wskazuje Krzysztof Bukiel wypowiadając się w imieniu PZM. Zdaniem szefa OZZL, obecny rząd pod tym względem – mimo przedwyborczych obietnic – kontynuuje praktykę poprzednich rządów. – Kłamie ten kto mówi, że dba o chorego, a jednocześnie nie szanuje tych, którzy chorym służą – podkreśla K. Bukiel.

Reklama

Jak PZM chce przekonać posłów do swojego projektu?

„Większość pracowników to osoby z wyższym wykształceniem, często z dodatkowymi specjalizacjami, uzupełniające swoje umiejętności przez całe zawodowe życie. Od wszystkich, niezależnie od wykształcenia, oczekuje się szczególnych cech charakteru: życzliwości, empatii, cierpliwości, gotowości do poświęceń. Tym wysokim wymaganiom  nie odpowiadają jednak wynagrodzenia”. – czytamy w liście Porozumienia Zawodów Medycznych do posłów.

„Dzisiaj młody lekarz, doświadczony ratownik, pielęgniarka, technik medyczny, psycholog kliniczny, fizjoterapeuta …  mają pensję niższą niż kasjer w hipermarkecie albo sprzątaczka w banku. Skutkiem tego jest wielki niedobór pracowników medycznych, którzy porzucają swój zawód lub emigrują w celach zarobkowych. Ci, co zostali muszą pracować ponad wszelkie normy aby wyżywić swoje rodziny. Nie łudźmy się, że zapewnią pomoc medyczną na odpowiednim poziomie, że będą uśmiechnięci, życzliwi, empatyczni, skłonni do poświęcenia, że będą mieli czas i siłę aby stale się dokształcać. Jest oczywiste, że niesprawiedliwie niskie wynagrodzenia personelu medycznego uderzają  – ostatecznie - w pacjenta”. – czytamy dalej w liście PZM.

Reklama

Zdrowie ponad podziałami?

Pracownicy medyczni skupieni w PZM podkreślają, że zdrowie jest sprawą, która powinna być poza wszelkimi partyjnymi sporami, a o przyjętych rozwiązaniach powinny decydować wyłącznie merytoryczne czynniki. - Kierując się taką nadzieją zwracamy się do Państwa, przewodniczących wszystkich klubów i kół poselskich z prośbą o spotkania z przedstawicielami naszego Porozumienia, w czasie których przedstawimy nasze stanowisko i spróbujemy przekonać Państwa i posłów Waszych klubów i kół poselskich o konieczności docenienia pracy pracowników służby zdrowia – wreszcie, po niemal 30 latach czekania na to w wolnej Polsce. – kończy swój apel do Parlamentarzystów PZM. 

Reklama

 

Aleksandra Smolińska

Źródło: OZZL

Foto: Sejm/K.Białogórski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości