Przytulamy się, gdy jesteśmy smutni, szczęśliwi, gdy widzimy kogoś za kim tęskniliśmy. Okazuje się, że przytulanie jest nie tylko ważne w kontekście regulacji emocji, ale także poczucia bezpieczeństwa. Co więcej - dotyk fizyczny bliskiej nam osoby może pomóc zmniejszyć poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu, a to za sprawą oksytocyny.
Hormon oksytocyny jest produkowany w podwzgórzu i uwalniany przez tylny płat przysadki mózgowej, skąd może być uwalniany do krwi. To z kolei umożliwia przemieszczanie się po organizmie i wywoływanie różnych efektów fizjologicznych.
Hormon oksytocyny bardzo często nazywany jest "hormonem przeciwlękowym". Dlaczego? Badania wskazują, że oksytocyna może mieć działanie przeciwlękowe i antystresowe.
Co dzieje się w organizmie, gdy wydzielana jest oksytocyna? Obniża się poziom kortyzolu (hormonu stresu) oraz obniżenia ciśnienia krwi, co z kolei może przyczynić się do ogólnego uczucia relaksu.
To właśnie ten hormon odgrywa kluczową rolę w regulacji procesu porodowego i jest stosowany do jego zainicjowania oraz przyspieszania.
Dr n. med. Luiza Napiórkowska na swoim blogu okiemdoktorluizy.pl w ten sposób opisuje wpływ oksytocyny na organizm matki:
Oksytocyna dodaje matce „sił”, co szczególnie możemy zaobserwować tuż po porodzie. To dzięki oksytocynie matka jest w stanie pokonać stres związany z wychowaniem małego człowieka w pierwszych miesiącach życia. Mamy, które mają niedobór oksytocyny, mogą mieć problem z odnalezieniem się w nowej roli.
Reklama
Oksytocyna wpływa na układ nerwowy, zmniejszając aktywność układu współczulnego, który jest odpowiedzialny za reakcje stresowe "walki lub ucieczki".
Dr Michał Kot na swoim blogu zauważa również, że gdy u dorosłych:
Odpowiedź na oksytocynę została zaprogramowana na aktywację układu „walki i ucieczki”, będą pojawiały się problemy z: nawiązywaniem przyjaźni, tworzeniem związków z partnerem, utrzymywaniu stałych relacji koleżeńskich, strachem przed relacjami.
Więcej na ten temat można przeczytać na blogu michalkot.pl.
Być może spotkałaś/eś się z jeszcze innymi właściwościami, które są przypisywane oksytocynie. Powszechnie oksytocyna jest również kojarzona, jako hormon: miłości i przywiązania. Naturalnie oksytocyna wydzielana jest zarówno podczas przytulania, dotyku fizycznego, jak i seksu. Hormon ten przyczynia się do uczucia przyjemności i może wzmacniać więź emocjonalną między partnerami.
Więcej o roli oksytocyny w miłości romantycznej opisaliśmy w poniższym artykule:
Co więcej po zbliżeniu seksualnym, zwłaszcza po orgazmie, przytulanie może dodatkowo zwiększać poziomy oksytocyny. Bliskość fizyczna po seksie może wzmacniać więź.
W wielu artykułach często cytowane są słowa amerykańskiej psychoterapeutki, Virginii Satir:
By przeżyć, potrzebujemy czterech uścisków dziennie. By zachować zdrowie, trzeba ośmiu uścisków. By się rozwijać, potrzeba dwunastu uścisków dziennie.
Bez wątpienia przytulanie przynosi szereg korzyści dla zdrowia psychicznego i fizycznego, jakich? Pomaga w redukcji stresu, właśnie za sprawą oksytocyny, o czym pisaliśmy na początku artykułu. Ale podkreślimy jeszcze raz, że przytulanie może stymulować wydzielanie endorfin, naturalnych substancji przeciwbólowych i przeciwlękowych, co przyczynia się do ogólnego uczucia zadowolenia.
Poza tym przytulając bliską osobę, która cierpi, mierzy się z czymś trudnym okazujemy jej w ten sposób wsparcie. Choć przytulenie nie rozwiązuje problemu, czy trudnością, z jaką mierzy się nasz partner, przyjaciel, czy inna bliska osoba, to badania wskazują, że udzielanie wsparcia za pomocą fizycznego kontaktu może skutecznie redukować poziom stresu u osoby, która jest pocieszana. Co więcej może również wpływać na zmniejszenie stresu osoby udzielającej wsparcia.
Przytulanie się wzmacnia więzi, zarówno w relacjach partnerskich, rodzinnych, jak i przyjacielskich.
Przytulenie kogoś bliskiego może po prostu wywołać uczucie przyjemności i poczucie bezpieczeństwa, a to może wpływać pozytywnie na ogólne samopoczucie. Istnieją również badania wskazujące, że regularne przytulanie może przyczynić się do obniżenia ciśnienia krwi, co jest korzystne dla zdrowia serca.
Warto pamiętać, że nie każdy lubi się przytulać, nie każdy czuje się z tym komfortowo. Każdy z nas ma swoje preferencje dotyczące bliskości i bezsprzecznie należy szanować granice drugiej osoby.
Na koniec ciekawostka - bliźnięta już w brzuchu mogą się przytulać? Jeśli chcesz poznać odpowiedź na to pytanie, koniecznie zajrzyjcie do rolki na profilu dr_hamela:
Oksytocyna to naturalny hormon wytwarzany w podwzgórzu i uwalniany przez tylny płat przysadki mózgowej.
Jest znana jako „hormon miłości” lub „hormon przywiązania”, ponieważ reguluje emocjonalne więzi między ludźmi — od relacji matki z dzieckiem, po związek romantyczny czy przyjaźń.
Pełni też ważne funkcje fizjologiczne, m.in. wpływa na poród, laktację i reakcje stresowe.
Oksytocyna obniża poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu, i aktywuje ośrodki przyjemności w mózgu.
Dzięki temu:
Przytulenie, czuły dotyk, a nawet spokojny kontakt wzrokowy potrafią pobudzić jej wydzielanie w ciągu kilku sekund.
Tak. To jeden z najlepiej udokumentowanych efektów.
Pod wpływem oksytocyny spada ciśnienie krwi, obniża się poziom kortyzolu, a organizm przełącza się z trybu „walcz lub uciekaj” na stan relaksu.
Dlatego bliskość fizyczna – przytulenie, trzymanie za rękę, dotyk partnera – dosłownie „uspokaja” układ nerwowy.
Oksytocyna uwalnia się w wielu momentach codziennego życia, np.:
Nawet krótkotrwały kontakt fizyczny może znacząco zwiększyć jej poziom.
Tak, wiele badań sugeruje, że oksytocyna ma działanie przeciwlękowe i antydepresyjne.
Zwiększa poczucie zaufania i redukuje nadmierną aktywność ciała migdałowatego — części mózgu odpowiedzialnej za strach.
U niektórych osób z niskim poziomem oksytocyny obserwuje się większą trudność w tworzeniu relacji i wyższy poziom lęku społecznego.
Tak. Oto najskuteczniejsze sposoby:
Podczas porodu oksytocyna pobudza skurcze macicy, a po narodzinach dziecka – wspiera laktację.
To także hormon, który umożliwia emocjonalne związanie matki z noworodkiem.
Jak zauważyła dr Luiza Napiórkowska, matki z niedoborem oksytocyny częściej mają trudności z odnalezieniem się w nowej roli i reagują silniej na stres.
Tak, pośrednio. Regularny kontakt fizyczny i emocjonalny, który zwiększa poziom oksytocyny, może obniżać ciśnienie krwi i poprawiać pracę serca.
Badania pokazują, że osoby, które często się przytulają lub pozostają w bliskich relacjach, mają niższe ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.
Nie. Reakcja na dotyk zależy od indywidualnych doświadczeń i wrażliwości.
Niektórzy ludzie, zwłaszcza po trudnych relacjach lub traumie, mogą odczuwać dyskomfort przy fizycznej bliskości.
W takich przypadkach lepsze efekty przynosi stopniowe budowanie zaufania i emocjonalnego bezpieczeństwa.
Według znanej terapeutki Virginii Satir:
„Do przeżycia potrzebujemy czterech uścisków dziennie, do zachowania zdrowia – ośmiu, a do rozwoju – dwunastu.”
Choć to symboliczne liczby, oddają istotę przesłania: dotyk i bliskość są biologiczną potrzebą człowieka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze