Depresja okołoporodowa dotyka tysięcy kobiet, a samobójstwo pozostaje główną przyczyną ich zgonów w pierwszym roku po porodzie. Naukowcy z Uniwersytetu Karoliny Północnej opracowali krótkoterminową terapię psychologiczną, która redukuje myśli samobójcze nawet o 80% po kilku sesjach. Wyniki badania opublikowano w "JAMA Psychiatry".
Szacuje się, że niemal połowa kobiet cierpiących na depresję w ciąży i po porodzie nie otrzymuje diagnozy ani właściwego leczenia. Tymczasem samobójstwo jest najczęstszą przyczyną zgonów matek w pierwszym roku po porodzie.
„Samobójstwo matki jest druzgocące nie tylko dla życia kobiety, ale i całej jej rodziny” – podkreśla dr Crystal Schiller z Uniwersytetu Karoliny Północnej. – „Krytycznie ważne jest, abyśmy znaleźli skuteczne metody leczenia w tej dziedzinie, działali szybko i mogli je zastosować na wiele sposobów”.
Reklama
Zespół psychiatrów, psychologów i ginekologów-położników z UNC postawił na aktywizację behawioralną – formę psychoterapii, która nie wymaga leków, a opiera się na angażowaniu pacjentek w proste, pozytywne aktywności.
– „Niektórzy mogą mieć trudności z wychodzeniem z domu, wstawaniem z łóżka czy kontaktowaniem się z bliskimi” – wyjaśnia dr Schiller. – „Aktywacja behawioralna może polegać na tym, by pacjenci doświadczali satysfakcji z postawienia stóp na ziemi, poczuli słońce na skórze lub stopniowo wracali do kontaktów towarzyskich”.
Reklama
Terapia jest elastyczna i dostosowywana do indywidualnych potrzeb, co sprawia, że może być stosowana u kobiet w różnym stadium depresji.
Nowa metoda została przebadana w ramach międzynarodowego projektu SUMMIT (Scaling Up Maternal Mental Health Care by Increasing Access to Treatment). Wzięło w nim udział 1117 kobiet w ciąży (do 36. tygodnia) oraz po porodzie (od 4 do 30 tygodni), mieszkających w Chapel Hill, Chicago i Toronto.
Kluczowe wyniki:
każda sesja terapeutyczna obniżała ryzyko przyznania się do myśli samobójczych o 25%,
po sześciu–ośmiu sesjach (ok. 3 miesiące) myśli samobójcze zmniejszyły się średnio o 80%,
efekt był taki sam niezależnie od tego, czy terapię prowadził specjalista, czy osoba przeszkolona, oraz czy sesje odbywały się na żywo, czy zdalnie.
„Ta krótka, skalowalna psychoterapia może zmniejszyć liczbę myśli samobójczych w jednym z najtrudniejszych okresów w życiu kobiety” – zaznacza dr Parisa Kaliush, główna autorka publikacji.
Odkrycie ma ogromne znaczenie dla zdrowia publicznego. Dzięki prostocie i elastyczności nowa forma terapii może być stosowana szeroko – także w krajach, gdzie dostęp do specjalistów zdrowia psychicznego jest ograniczony.
„Co ważne, to podejście sprawdza się w przypadku różnych specjalistów i metod świadczenia usług, co czyni je obiecującym narzędziem poszerzania dostępu do opieki na całym świecie” – podkreśla Kaliush.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze