Reklama

Prywatny transport nadużywa jazdy na sygnale

Polityka Zdrowotna
02/08/2023 06:30

Prywatyzacja w ochronie zdrowia wymusiła na świadczeniodawcach wprowadzenie optymalizacji kosztów, niekiedy prowadzi ona do patologi na drogach. Prywatny transport sanitarny nadużywa jazdy na sygnałach podobnie jak politycy. Kto może, a kto nie może jeździć na sygnale?

Kto może jechać "na sygnale"?

Żeby legalnie jechać na sygnale, trzeba spełnić dwa warunki jednocześnie; po pierwsze pojazd musi być pojazdem jednej ze służb, których katalog znajduje się w art. 53 Kodeksu Drogowego (Dz.U.2023.1047 z późn. zm.). W tym samym przepisie znajduje się również drugi warunek, pojazd taki musi uczestniczyć:

  • w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia albo koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa lub porządku publicznego,
  • w przejeździe kolumny pojazdów uprzywilejowanych,
  • w wykonywaniu zadań związanych bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, którym na mocy odrębnych przepisów przysługuje ochrona.

Dodatkowo kierowca pojazdu uprzywilejowanego musi posiadać specjalną „wkładkę” do prawa jazdy, którą wydaje starosta po ukończeniu krótkiego kursu wymaganego ustawą (art. 106 Ustawa o kierujących pojazdami, Dz. U. z 2023 r. poz. 622 z późn. zm.).

Reklama

Z tego wynika, że każda karetka może jechać na sygnale. Przecież, każda jest pojazdem służb i każda uczestniczy w jakieś akcji związanej z ratowaniem życia i zdrowia, jednak czy na pewno?

 

Oznaczenia karetek

Najprościej mówiąc, karetki można podzielić na dwie kategorie: karetki „systemowe” (funkcjonujące w ramach systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego) oraz karetki prywatne „transportowe”. Różnica w ich funkcjonowaniu jest zasadnicza. Obecnie na polskich ulicach można spotkać;

  • karetki podstawowe (oznaczone literą P),

Karetki oznaczone literą "P" muszą posiadać obsadę co najmniej dwóch ratowników lub pielęgniarek. Obecność lekarza w zespole ambulansu P nie jest wymagana. Wyposażenie karetki P jest przystosowane do sytuacji takich jak wypadki, urazy i zachorowania.

Reklama
  • karetki specjalistyczne (z literą S),

Karetki oznaczone literą "S", (tzw. „eski” kiedyś "eRki"). Karetki specjalistyczne są używane w stanach zagrożenia życia. W karetce musi znajdować się co najmniej trzyosobowy zespół, w którym przynajmniej jedna osoba to lekarz. Ambulans wyposażony jest w bardziej zaawansowaną aparaturę medyczną, od karetek podstawowych.

  • karetki neonatologiczne (z literą N)

Karetki oznaczone literą "N" to ambulanse wyposażone w specjalistyczny sprzęt i przeznaczone do transportu noworodków oraz niemowląt do 1 roku życia. 

  • transportowe (z literą T).

Karetki oznaczone literą "T" to ambulanse używane do transportu poszkodowanych i chorych niewymagających intensywnego nadzoru, transportu międzyszpitalnego lub przewozu narządów bądź krwi. Najczęściej obsadę stanowi kierowca oraz ratownik. Istnieje również karetka transportowa lekarska, w skład której wchodzi również lekarz. Wykorzystywane są one do przewozu chorych, którzy wymagają nadzoru lekarskiego. Oznakowania karetek transportowych są różne w zależności od regionu (kombinacja litery T np. "RT", "ST").

Reklama

W identyfikacji pędzącego ulicami miasta ambulansu, nie ułatwia fakt, iż - jak wynika z moich obserwacji i doświadczenia- na sygnale, poruszają się jeszcze samochody osobowe i dostawcze z różnego rodzaju oznaczeniami tj.: „transport leków”, „laboratorium medyczne”, a nawet „bank mleka matki”.

Kiedy karetka może poruszać się na włączonych sygnałach?

Karetki systemowe poruszają się na sygnale tylko w przypadku, w którym dyspozytor medyczny przydzieli wyjazdowi "kod 1." Oznacza on, że pacjent znajduje się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia.

W zdecydowanej większości, karetki wyjeżdżają do pacjentów w "kodzie 2." i poruszają się ulicami tak jak wszyscy, zgodnie z obowiązującymi przepisami ruchu drogowego, bez uprzywilejowania. Oczywiście po dotarciu na miejsce kierownik Zespołu Ratownictwa Medycznego (ZRM), może podjąć decyzje o przewozie pacjenta na sygnale do szpitala, jednak decyzje te podejmuje się rzadko.

Reklama

Zdarza się, że na sygnale poruszają się karetki prywatnych firm oferujących transport sanitarny od i do placówki leczniczej oraz między placówkami leczniczymi osobom, które z jakiegoś powodu nie mogą się poruszać same. Tu liczy się czas i pieniądz, bez względu na to w jakim stanie jest pacjent. I nierzadko, ratownicy medyczni zauważają i nieoficjalnie mówią o nadużyciach i realizacjach komercyjnych usług "na bombach".

To prosta matematyka, ten sam zespół w tej samej karetce może zrobić albo 10 - 20 przejazdów bez użycia sygnałów podczas dyżuru, albo 20 - 40 przejazdów "na sygnale", omijając korki. Wynika to z faktu, iż firma rozlicza się ze swoimi klientami za wykonaną usługę, czyli za konkretną liczbę przewiezionych pacjentów. Bezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego, zespołu karetki oraz samego pacjenta, przy takich nadużyciach, jest na drugim miejscu.

Reklama

Warto zauważyć, że większość pacjentów korzystających z usług transportu medycznego to po prostu osoby o ograniczonej mobilności (np. osoby starsze), sporadycznie wymagające szybkiego przejazdu. Podobnie jak w przypadku polityków, tu liczy się jedynie czas, z tą różnica, że ten czas przekłada się na zarobek.

Co grozi za korzystnie z sygnałów w sposób nieuprawniony?

Przepisy zabraniają używania oraz posiadania urządzeń i oznakowań, które mogą wskazywać na to, że dany pojazd jest pojazdem uprzywilejowanym. Naruszenie tego zakazu podlega karze grzywny, a nawet aresztu (Art. 96a Kodeksu wykroczeń, Dz. U. z 2022 r. poz. 2151). Proceder, choć niebezpieczny, jest trudny do wykrycia i udowodnienia, przecież kto zatrzyma karetkę pędząca na sygnale, by sprawdzić, czy w środku faktycznie jest pacjent potrzebujący pomocy?

Reklama

 

Autor: Ksawery Kurski 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości