- Trzeba jasno sobie powiedzieć, że w większości punktów jesteśmy bardzo dalecy od uzyskania jakiegokolwiek porozumienia - ocenił Tomasz Imiela z Naczelnej Rady Lekarskiej po zakończonym we wtorek wieczorem spotkaniu między Komitetem Protestacyjno-stajkowym pracowników ochrony zdrowia oraz ministerstwem zdrowia.
Było to już piąte z sześciu zaplanowanych spotkań. Ostatnie z nich ma odbyć się w najbliższy czwartek.
Spotkanie, które rozpoczęło się po 11.00 zakończyło się po 8 godzinach.
Jak przyznali przedstawiciele Komitetu po spotkaniu, również ta tura rozmów z wiceministrem zdrowia Piotrem Bromberem nie przyniosła porozumienia.
- Jesteśmy po kilkugodzinnych rozmowach, w trakcie których poruszyliśmy wszystkie punkty postulatów i trzeba jasno sobie powiedzieć, że w większości punktów jesteśmy bardzo dalecy od uzyskania jakiegokolwiek porozumienia - mówił dziennikarzom Tomasz Imiela z Naczelnej Rady Lekarskiej. Jak mówił, komitet jest otwarty na dalsze rozmowy.
Z kolei w ocenie wiceministera P.Brombera strony są bliżej porozumienia i jest ono możliwe do osiągnięcia na kolejnym spotkaniu.
- Nie chciałbym się szerzej odnosić do słów ministra. Jest późno, rozumiem, że humor dopisuje. Obiektywnie patrząc na to co się dzieje w rozmowach, to w najważniejszych punktach jesteśmy bardzo daleko. Jednocześnie jesteśmy otwarci na porozumienie, jeżeli będzie taka wola pójścia na kompromis w czwartek - deklarował T. Imiela.
Nastrój ocenił jako dobry, ale podkreślał, że w rozmowach nie chodzi o nastrój, ale o konkretne postulaty i osiągnięcie porozumienia.
Nakłady na wynagrodzenia
Resort zdrowia - jak wyjaśniał P.Bromber - odnosząc się do postulatu dotyczącego wzrostu pensji - zaproponował wzrost wynagrodzeń w 2022 r. na poziomie 70 proc. przyrostu nakładów na ochronę zdrowia zgodnie z ustawą 7 proc. PKB na zdrowie.
Protestujacy medycy oczekują jednak konkretów. - To jest propozycja, która w jakiś sposób definiuje nakłady przeznaczone na podwyżki, ale to mało mówi o samych podwyżkach. Cały czas czekamy na konkretne propozycje. Pamiętajmy, że to jest jeden z wielu punktów, w którym nie mamy porozumienia. To nie jest kwestia tylko podwyżek - komentował T. Imiela.
W kwestii wynagrodzeń i ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia, ze strony ministerstwa padła też propozycja przeniesienie pielęgniarek z wykształceniem średnim, ale długim stażem, do wyższej grupy zaszeregowania. - Uzgodniliśmy tabelę z grupą zawodów precyzującą poziomy minimalnego wynagrodzenia w ochronie zdrowia. Przed nami dalsze rozmowy. Jesteśmy już jednak o krok dalej - relacjonował dziennikarzom spotkanie P.Bromber.
Bez porozumienia protest będzie kontynuowany
T.Imiela pytany o to, co jeżeli nie uda się osiągnąć porozumienia zapowiedział, że "protest będzie trwał".
Szerzej o wtorkowych rozmowach i ewentualnych decyzjach dotyczących dalszego protestu Komitet ma mówić w środę popołudniu na konferencji w Białym Miasteczku.
Protestujący nie wykluczają zaostrzenia protestu w formie wypowiadania kontraktów czy klauzuli opt-out. W najbliższy weekend mają też odbyć się w kilku największych polskich miastach manifestacje solidarności z protestującymi organizowane przez studentów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!