Pielęgniarki i położne na jutro 19 listopada zapowiadają protest przed Kancelarią Premiera w Warszawie. Akcja ma na celu sprzeciw wobec degradacji i dyskryminacji w zawodzie, które zdaniem protestujących, przyczyniają się do spadku liczby pracowników w publicznej ochronie zdrowia.
Coraz mniej chętnych do pracy w zawodzie pielęgniarki i położnej w publicznej ochronie zdrowia spowodowane jest degradacją tego zawodu i dyskryminacją. Przeciwko temu pielęgniarki i położne na 19 listopada o godz. 11.00 zapowiedziały protest, który odbędzie się przed Kancelarią Premiera w Warszawie - poinformował Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych. Celem tak wyrażonego sprzeciwu jest mobilizacja polityków do przyjęcia obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych.
Jak zapowiedział Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych protest ma mieć formę happeningu i ma zwrócić uwagę na braki kadrowe pielęgniarek w publicznym systemie ochrony zdrowia i bezczynność polityków w tym zakresie. Jak dodają pielęgniarki w komunikacie zapowiadającym protest, "sytuacja jest krytyczna: w 2030 roku ok. 60 proc. pielęgniarek będzie miało uprawnienia emerytalne. Już dziś średnia wieku pielęgniarek zbliża się do lat 60".
- Pielęgniarki pracujące w trudnych warunkach dożywają średnio zaledwie 62 lat. Podjęte w ostatnich dekadach przez polityków działanie, nie zachęcają absolwentów do podejmowania pracy w publicznym systemie ochrony zdrowia, szczególnie w szpitalach - czytamy w komunikacie OZZPiP.
Pielęgniarki i położne chcą także złożyć petycję na ręce Premiera RP.
Pielęgniarki i położne wyrażają sprzeciw wobec braku reakcji na zmiany, jakie zachodzą w strukturze zawodu, przytaczając niepokojące statystyki.
- Pielęgniarkom i położnym jako jedynemu zawodowi medycznemu nie uznaje się kwalifikacji posiadanych, które wykorzystują w miejscu pracy. W 72 proc. polskich szpitali brakuje pielęgniarek (za Instytut Zdrowia Publicznego, Uniwersytetu Jagiellońskiego) - czytamy w komunikacie OZZPiP. - W zawodzie pracuje tylko około 74 proc. pielęgniarek i 70 proc. położnych. Polska ma najstarsze pielęgniarki w Polsce: 66 proc. pielęgniarek ma więcej niż 55 lat (dane za Europejska Federacja Stowarzyszeń Pielęgniarek (EFN).
Jak informuje OZZPiP w Polsce na 1000 mieszkańców przypada 6 pielęgniarek (to jeden z najniższych europejskich wskaźników). Wg szacunków blisko 30 proc. pielęgniarek wykonujących zawód pracuje poza publicznym systemem w prywatnej opiece zdrowia, coraz częściej także w medycynie estetycznej. Na specyfikę zawodu Związek zwraca też uwagę w kontekście długości życia osób wykonujących tę profesję. Statystycznie pielęgniarki żyją o 20 lat krócej niż kobiety w Polsce. Średnia wieku polskiej pielęgniarki to 62 lata, średnia życia kobiet w Polsce to 82 lata. 34 proc. pielęgniarek i niemal 30 proc. położnych osiągnęło już wiek emerytalny lub od wielu lat przebywają na emeryturze, a w roku 2030 aż 65 proc. obecnie zatrudnionych pielęgniarek i 60 proc. położnych będzie w wieku uprawniającym do świadczeń emerytalnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze