Prokuratura chce się włączyć do konfliktów między lekarzami – zapowiedział w Sejmie Rafał Kierzynka, dyrektor departamentu legislacyjnego prawa karnego w Ministerstwie Sprawiedliwości.
Jego zdaniem w sporach np. między lekarzem, a izbą lekarską ten pierwszy nie ma dostatecznej ochrony. Obecnie lekarz, m.in. za wypowiedzi publiczne, a nie narażenie pacjenta na utratę zdrowia jest zagrożony np. odebraniem prawa wykonywania zawodu.
– Dla lekarza to największa kara. Co ma zrobić, zacząć jeździć jako kierowca Ubera? – mówił R. Kierzynka.
- W związku z pracami Komisji ds. funkcjonowania izb lekarskich w Polsce Minister Sprawiedliwości stwierdził, że istnieje sporo wątpliwości odnośnie do zgodności postępowania w zakresie procedury z kodeksem postępowania karnego, który jak wiadomo stosuje się w wypadku odpowiedzialności zawodowej lekarzy. W związku z tym istnieje koncepcja taka, żeby do tych postępowań włączony został prokurator. Jak wiadomo prokurator to nie tylko organ ścigający przestępców, ale to także rzecznik praworządności i dlatego z uwagi m.in. na brzmienie art. 5 Prawa o Prokuraturze, jest w stanie przystępować do w zasadzie każdego postępowania, także do postępowania dyscyplinarnego przed organami samorządu lekarskiego - mówił Rafał Kierzynka.
- One w tym przypadku działają jako emanacja państwa, skoro podsiadają pewne uprawnienia represyjne (np. odebranie prawa wykonywania zawodu lekarzowi - przyp. red.), a przynależność do tych organizacji jest obowiązkowa dla przedstawicieli tego zawodu. Wydaje się, że obecność prokuratora pomogłaby tym sądom koleżeńskim i rzecznikom dyscyplinarnym we właściwy sposób egzekwować przepisy postępowania karnego, na czym jaka sądzę wszystkim nam zależy – powiedział PolityceZdrowotnej przedstawiciel Ministerstwa Sprawiedliwości.
O komentarz, nasza redakcja wystąpiła do przedstawicieli samorządu lekarskiego.
Autor: Ewa Bałdyga
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rozumiem,że chcą jeszcze skuteczniej ścigać lekarzy.
Rozumiem,że chcą jeszcze skuteczniej ścigać lekarzy.