Reklama

Prof. Czauderna: Jak przygotować system ochrony zdrowia na wojnę?

System ochrony zdrowia musi być przygotowany na działanie w warunkach kryzysu, w tym również wojny – podkreśla społeczny doradca prezydenta, prof. Piotr Czauderna. Jak zaznaczył, kluczowe jest opracowanie alternatywnych scenariuszy postępowania, precyzyjnych procedur zarządczych oraz odpowiednie przeszkolenie personelu jeszcze w czasie pokoju.

Na początku listopada w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie poświęcone bezpieczeństwu medycznemu w sytuacjach kryzysowych. Uczestniczyli w nim przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Zdrowia, Biura Bezpieczeństwa Narodowego, konsultanci krajowi, reprezentanci środowisk medycznych oraz uczelni.

Odporny system na wypadek wojny

Prof. Piotr Czauderna zapowiedział powołanie zespołu, który opracuje propozycje budowy odpornego systemu ochrony zdrowia zdolnego funkcjonować podczas wojny lub poważnych katastrof. Podkreślił, że projekt wymaga współpracy międzyresortowej — Kancelarii Prezydenta, BBN, MON oraz Ministerstwa Zdrowia.

Reklama

Prezydent jest tym tematem żywo zainteresowany, bo dotyczy on bezpieczeństwa państwa – zaznaczył.

Najważniejszym celem jest opracowanie zasad współpracy cywilno-wojskowej oraz stworzenie procedur i podstaw prawnych umożliwiających sprawne działanie systemu w czasie wojny, utraty łączności czy przerw w dostawie prądu. Prof. Czauderna wskazał, że wzorem mogą być amerykańskie „księgi kryzysowe” (Joint Theater Trauma System – JTTS). – Musimy mieć alternatywne scenariusze i przeszkolony w czasie pokoju personel – dodał.

Reklama

Ekspert zwrócił uwagę, że taki system powinien być wielopoziomowy — od pomocy udzielanej na polu walki, przez szpitale pierwszego rzutu, po specjalistyczne ośrodki trzeciego i czwartego poziomu. Kluczowa jest również właściwa lokalizacja tych jednostek oraz zapewnienie odpowiednich zasobów: personelu, sprzętu i leków.

Czauderna przyznał, że obecnie nie ma jeszcze gotowego planu dotyczącego sieci szpitali wyposażonych m.in. w podziemne schrony.

Chcemy stworzyć tzw. sieć bezpieczeństwa medycznego — placówki różnego stopnia, częściowo przystosowane do pracy w warunkach schronowych – wyjaśnił.

Reklama

Szkolenia dla lekarzy i ratowników

Za jedno z najpilniejszych zadań uznał szkolenia z medycyny taktycznej, obejmujące zarówno lekarzy, jak i ratowników medycznych.

Uznaliśmy, że mapy potrzeb zdrowotnych wymagają pilnej aktualizacji z uwzględnieniem scenariuszy kryzysowych – podkreślił doradca prezydenta.

Wojna się zmienia

Ekspert, w rozmowie w Polską Agencją Prasową, tłumaczy, że wojna się zmienia i obecnie bardzo dużą rolę w działaniach zbrojnych odgrywają drony. A to powoduje dużą liczbę radnych i dodatkowo utrudnia to ich ewakuację.

Personel medyczny stał się celem ataków, a znak Czerwonego Krzyża już nie chroni. Wręcz odwrotnie – przyciąga wrogi ogień. Strona rosyjska celuje w tych, którzy mogą ratować rannych i w ten sposób zwiększa straty strony ukraińskiej. Dlatego tak ważne są szkolenia żołnierzy i społeczeństwa z pierwszej pomocy, pomocy przedmedycznej, a także przygotowanie ratowników i lekarzy do działania w warunkach bojowych. Kryzys, ogromna liczba rannych i poszkodowanych wymagających pomocy to wielki stres dla systemu ochrony zdrowia. Obowiązują wtedy inne zasady – pacjenta należy ustabilizować, zrobić minimum, które pozwoli mu przeżyć, bo na więcej nie ma czasu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP/sko Aktualizacja: 17/11/2025 10:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości