Rok 2025 był przełomowy dla polskiej neurologii – zarówno pod względem postrzegania zdrowia mózgu, jak i dostępu do nowoczesnych terapii. Jednocześnie pogłębiające się problemy finansowe systemu ochrony zdrowia sprawiają, że nadchodzące miesiące będą kluczowe dla przyszłości opieki neurologicznej w Polsce. O sukcesach minionego roku i najważniejszych wyzwaniach na 2026 rok mówi prof. dr hab. n. med. Alina Kułakowska, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.
Jak podkreśla prof. Kułakowska, najważniejszym wydarzeniem 2025 roku było uznanie zdrowia mózgu za jeden z filarów polityki zdrowotnej państwa.
— Ministerstwo Zdrowia wśród trzech głównych priorytetów wskazało hasło „zdrowe serce, zdrowy mózg”. To dla nas niezwykle ważny sygnał. Widzimy, że wieloletnie działania środowiska neurologicznego zaczynają przynosić efekty, a decydenci coraz wyraźniej dostrzegają znaczenie zdrowia mózgu i potrzebę systemowych rozwiązań w neurologii - mówi prezes PTN.
Reklama
Ekspertka zaznacza, że przez lata choroby układu nerwowego nie były wystarczająco obecne w strategicznym myśleniu o ochronie zdrowia, mimo że mają ogromny wpływ na funkcjonowanie społeczeństwa.
Zdaniem prof. Kułakowskiej samo wpisanie zdrowia mózgu do priorytetów to dopiero pierwszy krok. Kluczowe są zmiany organizacyjne.
— Od lat postulujemy budowę sieci neurologicznej z referencyjnością ośrodków i jasno określonymi ścieżkami diagnostyczno-terapeutycznymi. Neurologia jest dziedziną bardzo zróżnicowaną. Inne są potrzeby chorego po udarze, inne osoby ze stwardnieniem rozsianym, a jeszcze inne pacjenta z chorobą Alzheimera czy Parkinsona - podkreśla.
Reklama
Jak dodaje, neurologia powinna być zorganizowana podobnie jak onkologia, gdzie funkcjonują wyspecjalizowane jednostki zajmujące się konkretnymi grupami chorób.
W 2025 roku wyraźnie zacieśniła się także współpraca między różnymi środowiskami zajmującymi się chorobami mózgu.
— Powstała Koalicja na rzecz Zdrowia Mózgu, w ramach której współpracujemy z psychiatrami, naukowcami z obszaru neuroscience oraz organizacjami pacjentów. Neurologia i psychiatria wyrosły z jednego pnia, a dziś znów musimy mówić wspólnym głosem - mówi prof. Kułakowska.
Reklama
Celem koalicji jest pokazanie, że zdrowie mózgu to nie tylko problem medyczny, ale również społeczny i ekonomiczny.
Miniony rok był bardzo dobry pod względem postępu terapeutycznego. Pojawiły się nowe refundowane terapie m.in. w stwardnieniu rozsianym, stwardnieniu zanikowym bocznym czy chorobach rzadkich.
— Cieszymy się z postępu i z tego, że pacjenci w Polsce mają coraz lepszy dostęp do innowacyjnego leczenia. Ale refundacja często pozostaje tylko na papierze — zaznacza prezes PTN.
— W 2025 roku wartość kontraktów NFZ na programy lekowe w neurologii spadła średnio o ponad 16 proc., a w niektórych województwach nawet o kilkadziesiąt procent.Pacjentów przybywa, bo leczymy skutecznie, a pieniędzy jest mniej. W efekcie szpitale realizują świadczenia bez pokrycia finansowego -mówi prof. Kułakowska.
Reklama
Jak podkreśla, lekarze stawiani są w dramatycznej sytuacji: między prawem pacjenta do leczenia a ryzykiem zadłużania placówki.
— Jeśli leczenie jest gwarantowane decyzją refundacyjną, to finansowanie również musi być gwarantowane. Inaczej system przestaje być uczciwy — dodaje.
Najważniejszym celem Polskiego Towarzystwa Neurologicznego na 2026 rok jest uznanie neurologii za dziedzinę strategiczną, na równi z kardiologią i onkologią.
— Te specjalności dzięki priorytetowemu traktowaniu osiągnęły ogromny postęp. Neurologia musi pójść tą samą drogą. Bez odpowiedniego finansowania i koordynacji nie poradzimy sobie z rosnącą liczbą pacjentów - podkreśla prof. Kułakowska.
Reklama
Jednym z pilnych zadań jest stworzenie kompleksowej opieki koordynowanej nad pacjentami po udarze mózgu.
— Udar to najczęstsza przyczyna trwałej niepełnosprawności dorosłych. To choroba, która idealnie pokazuje, jak ważna jest koordynacja — od profilaktyki, przez leczenie ostre, rehabilitację, aż po profilaktykę wtórną — mówi ekspertka.
Model wypracowany w udarach mógłby w przyszłości zostać rozszerzony na inne choroby neurologiczne.
Starzejące się społeczeństwo oznacza gwałtowny wzrost liczby pacjentów z chorobami neurodegeneracyjnymi, zwłaszcza z chorobą Alzheimera i innymi otępieniami.
— Bardzo ważnym krokiem było przyjęcie Krajowego Planu Działań wobec Chorób Otępiennych na lata 2025–2030. Teraz czas na jego realne wdrożenie — podkreśla prof. Kułakowska.
Dodatkowym wyzwaniem są nowe leki modyfikujące przebieg choroby Alzheimera, skuteczne jedynie na bardzo wczesnym etapie.
— Jeśli dojdzie do ich refundacji, kluczowe będzie szybkie rozpoznanie pacjentów i sprawna, dobrze zorganizowana ścieżka diagnostyczna — zaznacza.
Polskie Towarzystwo Neurologiczne chce również mocniej postawić na edukację społeczną.
— Musimy mówić o higienie pracy mózgu, o profilaktyce i wczesnym rozpoznawaniu chorób neurologicznych — podsumowuje prof. Kułakowska. — Jeśli nie podejmiemy systemowych działań już dziś, w przyszłości zapłacimy za to ogromną cenę – zdrowotną, społeczną i ekonomiczną.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze