Reklama

Producenci i pracodawcy obawiają się refundacji leków OTC

Polityka Zdrowotna
11/07/2023 13:50

W środę (12 lipca), zaplanowane jest drugie czytanie projektu nowelizacji ustawy refundacyjnej. Nowelizowany projekt przewiduje między innymi wprowadzenie przepisu umożliwiającego ministrowi zdrowia obejmowanie refundacją i regulowanie cen leków dostępnych bez recepty.

12 lipca odbędzie się drugie czytanie ustawy o zmianie ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych oraz niektórych innych ustaw.

 

Szczególną uwagę zwraca na siebie zapis umożliwiający ministrowi objęcie refundacją leków dostępnych bez recepty (OTC), która wiąże się z ustaleniem ceny urzędowej. Szczególnie tego, obawiają się producenci leków, a samymi zapisami wydawali się zaskoczeni posłowie zarówno PIS jak i opozycji. Krytykujący zapisy tej ustawy wskazywali, że obecnie należy skupić się na refundacji i odpłatności pacjentów w lekach na receptę.

Reklama

 

Wiceminister zdrowia odpowiadał na przytyki posłów dotyczące suplementów diety. Dementował je podkreślając wówczas, że chodzi o leki OTC przepisywane na receptę, takie jak leki przeciwzakrzepowe. - Leki takie jak Acard i Polocard stosowane są na receptę w liczbie około 1 mln opakowań rocznie- mówił Maciej Mikowski.  -Tak samo uważamy, że metformina, zarejestrowana jako OTC, były refundowane - dodał.

Zapisów ustawy wciąż obawiają się jednak pracodawcy sektora farmaceutycznego. Z jednej strony, "wprowadzenie refundacji na leki bez recepty stanowiłoby swego rodzaju novum dlatego wymaga szczegółowej analizy kosztów – nie powoduje tylko dopłaty państwa do zakupów leków OTC przez pacjentów, ale równocześnie zmniejsza fundusze na refundację" - zauważa Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

Reklama

 

- Ceny leków refundowanych w Polsce są jednymi z najniższych w państwach członkowskich Unii Europejskiej. W związku z tym objęcie refundacją tego typu leków oznaczałoby narzucenie jeszcze niższej ceny niż obecna rynkowa - wskazuje ZPP w przekazanych materiałach prasowych. 

 

Krajowi producenci i pracodawcy obawiają się, że produkcja leków OTC stałaby się całkowicie nierentowana, a polski rynek produkcji zostanie wyparty przez tańsze zamienniki pochodzenia azjatyckiego.

 

Przypomnijmy, że zgodnie z wyliczeniami krajowych producentów, już teraz ceny leków refundowanych w Polsce wynoszą ok. 73% średniej unijnej, zaś za leki nierefundowane pacjenci płacą ok. 67% tego co statystyczny europejczyk. Średnia cena przyjętego koszyka leków (289 stałych leków na liście refundacyjnej), spadła w ciągu 10 lat o 10%, kiedy koszty produkcji przemysłu farmaceutycznego tylko na przestrzeni 2 lat (2018-2020) wzrosły o 27,7%.

Reklama

Tak i teraz, producenci leków OTC nie chcą być pod tak dużym naciskiem Komisji Ekonomicznej, jak ma to miejsce w lekach obecnie refundowanych.  

Efektem wprowadzenia refundacji, produkcja leków OTC stałaby się całkowicie nierentowna, a rynek krajowy zostałby w pełni zdominowany przez najtańszy produkt oparty na tej samej substancji najpewniej pochodzenia azjatyckiego, co w sytuacjach kryzysowych jakie ostatnio znamy (pandemia; wojna) nie gwałtowałoby bezpieczeństwa lekowego w Polsce. W tym przypadku lepsze jest zachowanie konkurencji na rynku w obszarze leków OTC i nie regulowanie ich cen. Idąc dalej zaprzestanie produkcji leków bez recepty przez krajowych producentów może wpłynąć na obniżenie rentowności przedsiębiorstw i zwolnienia pracowników krajowej branży farmaceutycznej - wskazuje ZPP.

Reklama

 

Producenci apelują o wykreślenie przepisu dotyczącego leków OTC i skupienie się na finansowaniu leków, które nie są dziś refundowane w Polsce, a na które pacjenci dopłacają  z własnej kieszeni każdego roku łącznie 9,53 mld zł. Przede wszystkim te leki trzeba dołączyć do systemu refundacji - podkreślają.

źródło: mat. pras.

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości