W środę (28.listopada) uruchomiony został portal wskazujący poziom refundacji leków onkologicznych w Polsce zalecanych przez europejskie towarzystwa naukowe - Oncoindex.
Oncoindex to pierwszy wskaźnik pozwalający na monitorowanie dostępu polskich pacjentów do terapii onkologicznych zgodnych z aktualną wiedzą medyczną. W ramach projektu Fundacja Onkologiczna Alivia cyklicznie zleca przygotowanie analizy zbieżności schematu leczenia finansowanego przez Narodowy Fundusz Zdrowia z wytycznymi ESMO (Europejskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej). Badania naukowe dowodzą, że ich przestrzeganie sprawia, że pacjenci zmagający się z rakiem mogą żyć dłużej.
W ramach projektu Oncoindex monitorowany jest dostęp do leczenia w 19 rodzajach nowotworów. Spośród 88 leków zalecanych przez ESMO (Europejskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej) do leczenia guzów litych i chorób hematoonkologicznych tylko 15 (17%) jest dostępnych zgodnie ze standardem. Pozostałe są w ogóle nierefundowane (50%) lub dostępne z ograniczeniami, nie mającymi podstaw medycznych i wynikającymi z limitów budżetowych (33%).
Oncoindex może mieć wartość od -100 do 0. Wartość -100 oznacza, że pacjenci nie mają dostępu do żadnego z leków, a wartość zero to sytuacja, w której każdy pacjent może być leczony zgodnie z aktualną wiedzą medyczną. Dla Polski poziom refundacji oceniono na "-71".
Wydatki na leczenie raka rosną bardzo powoli
-Spośród wszystkich sprawdzonych przez nas nowotworów, tylko w przypadku raka jajnika polscy lekarze dysponują pełnym arsenałem leków określonym w międzynarodowych standardach leczenia i mogą leczyć pacjentów zgodnie z aktualną wiedzą medyczną - czytamy w informacji podanej na stronie.
-Polska, jako jedno z ostatnich państw w Europie, nie przyjęła dokumentu określającego strategię walki z rakiem. Polscy chorzy mają prawo (zapisane w ustawie o prawach pacjenta) do leczenia zgodnego z aktualną wiedzą medyczną. Nie istnieje jednak żaden publiczny wskaźnik przestrzegania tego przepisu - donoszą autorzy projektu Oncoindex. - Narodowy Fundusz Zdrowia wydał na leczenie chorób nowotworowych w 2017 r. 6,55 mld zł. Wzrost wydatków w porównaniu do poprzedniego roku wyniósł mniej niż 1%. Tymczasem wpływy z podatku akcyzowego od wyrobów tytoniowych, których używanie prowadzi do wielu przypadków raka, wynoszą rocznie prawie 18 mld zł. Nasuwa się pytanie – dlaczego państwo polskie nie sfinansuje leczenia chorych na nowotwory z tych pieniędzy? - czytamy.
Wczoraj ministerstwo opublikowało informację, w której stwierdza, że
źródło: Oncoindex
JK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!