W Portugalii wczoraj rozpoczął się 48-godzinny strajk pielęgniarek. Protestują przeciwko niskim wynagrodzeniom, czasowi i normom pracy. Do strajku przystąpiło 75 proc. pielęgniarek ze szpitali publicznych. To już trzeci protest personelu medycznego w tym kraju.
Kryzys finansowy w Portugalii spowodował cięcia płac i wydłużenie godzin pracy dla pracowników sektora publicznego. Prawie 13 tys. pielęgniarek opuściło kraj w okresie ostatnich pięciu lat w poszukiwaniu pracy. Te, które pozostały, muszą pracować w godzinach nadliczbowych, często za te godziny nie mogą uzyskać zapłaty. Złe warunki pracy zmuszają nasze pielęgniarki do opuszczenia kraju - mówi prezes Portugalskiej Unii Pielęgniarek, Jose Carlos Martins.
Portugalia ma 6,0 pielęgniarek na 1000 mieszkańców, w porównaniu do 5,1 w sąsiedniej Hiszpanii i 8,2 w Wielkiej Brytanii. W Polsce ten wskaźnik wynosi 5,30.
Janusz Maciejowski
Źródło: expatica.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!