Reklama

Ponad sto operacji raka jelita z użyciem robota da Vinci we Wrocławiu. Chirurdzy idą po więcej

Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu przekroczył właśnie próg stu operacji raka jelita grubego z wykorzystaniem robota da Vinci. Chirurdzy nie tylko operują mniej inwazyjnie, ale także rozszerzają zakres zabiegów – ostatnio po raz pierwszy przeprowadzili resekcję trzustki. Wszystko wskazuje na to, że robotyczna chirurgia w onkologii we Wrocławiu będzie rozwijać się dalej.

Robot w służbie pacjentom z rakiem jelita

W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu wykonano już ponad 100 operacji raka jelita grubego z pomocą robota da Vinci. To technologia, która pozwala na precyzyjne i mało inwazyjne operacje. Jak mówi prof. Wojciech Kielan, kierownik Uniwersyteckiego Centrum Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej:

- To znakomity wynik i dowód na to, że podążamy za ogólnoświatowym trendem.

Robotyczna chirurgia w USK zaczęła się od zabiegów urologicznych, a już pół roku po wdrożeniu systemu specjaliści rozpoczęli operowanie guzów jelita. Teraz zdecydowana większość tego typu zabiegów odbywa się z pomocą da Vinci.

Reklama

Bezpieczniej i szybciej do zdrowia

Robot nie operuje sam – wszystkim steruje lekarz, który przeszedł specjalne szkolenie i zdobył certyfikat. Obecnie w klinice pracuje dwóch certyfikowanych operatorów: dr hab. Julia Rudno-Rudzińska oraz dr Krzysztof Kotulski, a kolejny lekarz jest w trakcie certyfikacji.

System da Vinci pozwala na większą precyzję i minimalne nacięcia, co przekłada się na mniejsze ryzyko powikłań, mniej bólu i szybszy powrót pacjenta do zdrowia.

- Robot daje ogromne powiększenie obrazu i wizualizację 3D. Dzięki temu możemy operować z jeszcze większą dokładnością niż w przypadku laparoskopii – tłumaczy dr Rudno-Rudzińska.

Reklama

Od 21 do 94 lat – pacjenci bez ograniczeń wiekowych

Rak jelita grubego to jedna z najczęstszych przyczyn zgonów onkologicznych – druga u mężczyzn i trzecia u kobiet. Co gorsza, choroba coraz częściej dotyka młodsze osoby. Najmłodszy pacjent operowany w USK z pomocą da Vinci miał zaledwie 21 lat, najstarsza pacjentka – aż 94.

Jak podkreśla dr Rudno-Rudzińska, niemal wszyscy pacjenci z rakiem jelita mogą zostać zakwalifikowani do operacji robotycznej. Wyjątki to rzadkie przypadki, np. liczne zrosty po wcześniejszych operacjach.

Szybka diagnoza daje nadzieję

Chirurdzy z USK zauważyli też pozytywny trend – coraz więcej pacjentów trafia do nich z wcześnie wykrytym rakiem. To zasługa programu badań przesiewowych, w ramach którego wykonywana jest profilaktyczna kolonoskopia.

Reklama

- Na kolonoskopię przychodzą osoby bez objawów, a u wielu z nich wykrywamy zmiany, które wysyłamy do badania histopatologicznego – mówi dr Rudno-Rudzińska.

Dzięki szybkiemu rozpoznaniu pacjenci mogą być szybko operowani, co znacząco zwiększa ich szanse na pełne wyleczenie.

Nowe operacje, nawet bez refundacji

Na razie NFZ finansuje operacje robotyczne przy raku jelita, prostaty i macicy. Jednak lekarze z Wrocławia nie czekają na oficjalne decyzje i już w kwietniu wykonali pierwszą na Dolnym Śląsku resekcję trzustki z pomocą robota da Vinci.

Reklama

- Planujemy kolejne takie operacje, niezależnie od refundacji. Chcemy też wprowadzić zabiegi resekcji żołądka – zapowiada prof. Kielan. Dzięki robotowi chirurdzy mają szansę oferować pacjentom leczenie na najwyższym poziomie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Materiał prasowy Aktualizacja: 14/05/2025 13:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości