Jak informuje Politykę Zdrowotną Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych, na Ukrainę trafiły medykamenty o łącznej wartości ponad 16 mln zł. RARS nie chce jednak ujawnić, ile było transportów, ani też na kiedy i o jakiej wartości planowane są kolejne.
Środki ostrożności
"Mając na uwadze kwestie bezpieczeństwa, informacje dotyczące rozdysponowywanej pomocy są udostępniane z zachowaniem środków ostrożności. (...) - czytamy w informacji przesłanej Polityce Zdrowotnej. Jednocześnie należy podkreślić, iż Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych koordynuje wysyłkę dostaw pomocy rzeczowej z Polski, lecz kierunki i priorytety wysyłanego wsparcia są wyznaczane przez przedstawicieli Rządu Ukrainy, z którymi jesteśmy w stałym kontakcie."
Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych podkreśla, że koordynuje logistyczny aspekt pomocy humanitarnej wysyłanej do Ukrainy. Centra logistyczne RARS stanowią HUB dla pomocy płynącej z kraju, a same zbiórki organizowane są przez samorządy i przesyłane za pośrednictwem wojewodów czy z inicjatywy organizacji pozarządowych. Koordynująca rola RARS polega również na organizacji transportów (hurtowych partii asortymentów) darów zbieranych także przez NGO na Ukrainę i wsparciu w procedurach logistycznych z tym związanych.
Pod koniec lutego Ministerstwo Zdrowia, Główny Inspektor Farmaceutyczny oraz Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych zaapelowały o rezygnację z indywidualnych zbiórek leków, na rzecz akcji organizowanych lub koordynowanych w ramach działań statutowych Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, na posiedzeniu senackiej Komisji Zdrowia, poinformował, że w ministerstwie zdrowia został uruchomiony specjalny alert mailowy: lekidlaukrainy@mz.gov.pl - przeznaczony dla szpitali z Ukrainy, aby mogły przesyłać konkretne potrzeby.
- Ten alert jest także dla dużych podmiotów w Polsce np. firm farmaceutycznych, które chcą przekazywać leki - mówił Waldemar Kraska.
Transporty z lekami będą kontynuowane - podkreślał kilka dni temu wiceminister Spraw Zagranicznych, Paweł Jabłoński.
- Dzięki ogromnemu wysiłkowi milionów naszych obywateli, milionów osób zaangażowanych, także z innych państw, dzięki organizacjom pozarządowym, firmom prywatnym, stowarzyszeniom, fundacjom, parafiom, kościołom, grupom religijnym, podmiotom z całego świata możemy pomagać Ukrainie - mówił wiceminister spraw zagranicznych.
Wiele firm farmaceutycznych, aptek i prywatnych podmiotów zdecydowało się wesprzeć zbiórki w większej skali, nie zawsze jednak trafia do nich informacja, czy i kiedy leki zostały przekazane dalej.
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!