Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych z zadowoleniem przyjęła listę leków refundowanych, która wejdzie w życie 1 listopada 2019 r. Koalicja podkreśla, że na nowej liście jest m.in. lek dla pacjentów z rakiem jelita grubego, terapia dla chorych na wczesnego raka piersi HER2+ oraz dla pacjentów z przewlekłą białaczką limfocytową.
W środę na konferencji prasowej minister zdrowia Łukasz Szumowski prezentował zmiany na listopadowej liście refundacyjnej
Koalicja zaznaczyła, że docenia zaangażowanie wiceministra zdrowia Maciej Miłowskiego oraz Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji MZ, a także wsparcie ekspertów przy pracy nad listą.
- Niepokoi nas jednak brak w projekcie listopadowej listy ponatinibu – leku ratującego życie chorych na ostrą białaczkę szpikową, o refundację którego czynimy starania od 5 lat. Jest on tak, jak ibrutynib dla pacjentów z przewlekłą białaczką szpikową bez delecji/ mutacji w genach w tej chwili dostępny tylko w ramach skomplikowanej i długie procedury RDTL (ratunkowego dostępu do technologii lekowych) - zaznaczyła Koalicja i zwróciła się do ministra o ponowne rozpatrzenie możliwości refundacji tego leku. - Mamy nadzieję, że oba te tek leki znajda się na kolejnej liście - wskazują pacjenci.
Ponadto PKPO liczy "na zrozumienie potrzeb grupy chorych z chłoniakiem grudkowym, czerniakiem i rakiem płuca i o uwzględnienie na kolejnej liście leków wskazanych dla tych pacjentów".
- Budujące i ważne jest, że listopadowa lista jest już kolejną tworzoną w zgodnej współpracy decydentów, pacjentów i lekarzy. Jest to model działania, do którego dążymy w całej ochronie zdrowia, a minister Maciej Miłkowski może być tu wzorem dla innych decydentów partnerstwa i perspektywicznego myślenia w zakresie polityki lekowej - podkreśla prezes Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych Krystyna Wechmann.
Źródło: PKPO
BPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!