‘Miasto bez reklam piwa’. Olga Legosz, aktywistka i influencerka rusza z kolejną odsłoną kampanii społecznej #PiwoToTeżAlkohol. Tym razem podejmuje temat reklam piwa w przestrzeni miejskiej, które swoją treścią, brakiem ograniczeń wiekowych, jeśli chodzi o grupę odbiorców oraz brakiem ograniczeń dotyczących godzin nadawania naruszają prawo regulowane ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
W Polsce od wielu lat toczy się dyskusja na temat konieczności poprawy jakości przestrzeni miejskiej i ograniczenia zalewu reklam na ulicach Warszawy. Uchwała krajobrazowa, nad którą prace trwają się od 2017 roku, jest konieczna, aby móc realnie zapanować nad chaosem reklamowym w naszych miastach. Jednak aby rzeczywiście poprawić jakość przestrzeni miejskiej i ograniczyć zalew reklam na ulicach potrzebne są zdecydowane działania.
Trwająca właśnie dyskusja na temat nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz rozszerzenia jej zapisów o całkowity zakaz reklamy alkoholu wpisuje w od lat formułowane przez aktywistów i organizacje pozarządowe postulaty o ograniczenie reklam w przestrzeni miejskiej. Znaczne ograniczenie ilości reklam w mieście można osiągnąć eliminując chociażby reklamę alkoholu, która wdarła się w naszą codzienność i jest obecna począwszy od wielkich billboardów po witryny sklepowe, ogródki restauracyjne, skończywszy na miejscach gdzie swój wolny czas spędzają całe rodziny.
Reklama alkoholu powinna zniknąć zarówno z nośników reklamowych dużego formatu, nośników cyfrowych typu citylight, z witryn sklepowych jak i ogródków restauracyjnych.
W opinii Olgi Legosz, inicjatorki kampanii #PiwoToTeżAlkohol, reklama alkoholu w przestrzeni publicznej wpływa negatywnie na społeczeństwo, zwłaszcza na młodzież, która codziennie spotyka się z przekazami normalizującymi spożycie alkoholu. Według Legosz, alkohol, mimo, że legalny, jest substancją uzależniającą i szkodliwą dla zdrowia, a jego promowanie w miejscach ogólnodostępnych sprawia, że jest postrzegany jako element codzienności i zabawy, a nie jako potencjalne zagrożenie.
Publiczne reklamy piwa często celują w emocje, budując pozytywne skojarzenia z piciem i ignorując jego konsekwencje zdrowotne i społeczne. Taki przekaz utrudnia walkę z alkoholizmem i zwiększa akceptację społeczną dla nadmiernego spożycia.
Ograniczenie reklamy w przestrzeni publicznej to krok w stronę odpowiedzialnej polityki zdrowotnej i realnej ochrony młodych ludzi przed presją społeczną i uzależnieniami.
Kampania niesie także ze sobą wyraźny sprzeciw wobec sformułowań 'to tylko piwo' i stawianiu znaku równości między piwem bezalkoholowym a lemoniadą, oraz wobec przyzwyczajania od najmłodszych lat do wszechobecności piwa i innych alkoholi. Zaczyna się od piwa i rzadko na nim kończy.
Działania Olgi Legosz wspierane są między innymi kampanią w social mediach. Powstała także dedykowana strona, na której można nadal podpisywać petycję dotyczącą zakazu reklamy alkoholu oraz zobaczyć jak bez niej mogą wyglądać nasze miasta.
Dla przypomnienia: w lutym br. Olga Legosz złożyła na ręce rządzących (Ministerstwo Zdrowia oraz Komisja ds. Petycji w Sejmie) petycję w sprawie zakazu reklamy piwa. Petycja, pod którą podpisało się blisko 48 tysięcy osób! wzywa, aby w trybie pilnym zająć się reklamą piwa i zakazać jego szerokiej promocji. Sejm do tej pory nie zajął się sprawą!
Olga Legosz, przedsiębiorczyni, aktywistka i influencerka. Inicjatorka między innymi akcji profrekwencyjnej Wspieram Sukces Kobiet. Zaangażowana na rzecz osób z niepełnosprawnością, walcząc o ustawę dotyczącą Asystencji Osobistej Osób Niepełnosprawnych. Znana jako Nomadmum81 jest także jedną z najbardziej wyrazistych postaci Instagrama, obserwowaną przez ponad dwieście tysięcy użytkowników.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze