Projekt dotyczący niestacjonarnych studiów pielęgniarskich oraz urlopu szkoleniowego do konsultacji społecznych trafił w czerwcu zeszłego roku. Jest jego nowa wersja i jutro prawdopodobnie zajmie się nią Komitet Stały Rady Ministrów. Ile dni urlopu przewiduje na ten rok dla pielęgniarek i położnych? Jakie obawy związane z kształceniem pielęgniarek tylko wieczorami i w weekendy mają uczelnie?
Przygotowana przez MZ nowelizacja ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej dotycząca m.in. urlopu szkoleniowego jest na kolejnym etapie prac.
Ustawa, jeśli wejdzie w życie w tym roku (pamiętajmy o kończącej się jesienią kadencji), to obejmie tylko jego część. Mimo to zapisano w niej, że w 2019 r. urlop szkoleniowy miałby wynosić do 6 dni roboczych.
Tempo wprowadzenia przepisów ma być szybkie. Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
Urlop szkoleniowy
Z urlopu będzie można skorzystać w celu aktualizowania swojej wiedzy i podnoszenia kwalifikacje zawodowych w formach innych niż szkolenia specjalizacyjnego, kursu kwalifikacyjnego, kursu specjalistycznego i kursu dokształcającego.
Cel wzięcia urlopu powinien być zgodny z zakresem obowiązków wykonywanych na danym stanowisku pracy przez pielęgniarkę i położną - na jej wniosek i za zgodą pracodawcy - w wymiarze do 6 dni roboczych rocznie, płatnego według zasad obowiązujących przy obliczaniu wynagrodzenia za urlop wypoczynkowy.
Wymiar urlopu szkoleniowego dla pielęgniarki i położnej ustalany jest przez pracodawcę w zależności od czasu trwania poszczególnych form podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Pielęgniarka i położna ma obowiązek przedstawić pracodawcy dokument poświadczający jej udział w formach podnoszenia kwalifikacji.
Zmiana dotycząca płatnego urlopu szkoleniowego jest realizacją ustaleń z Porozumienia zawartego w dniu 9 lipca 2018 r. pomiędzy Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych i Naczelną Izbą Pielęgniarek i Położnych a Ministrem Zdrowia i Narodowym Funduszem Zdrowia. W projekcie ustawy wprowadzono również przepis przejściowy mający na celu zagwarantowanie pielęgniarkom i położnym do 6 dni urlopu szkoleniowego w 2019 r. niezależnie od dnia wejścia w życie przedmiotowej ustawy.
Kształcenie niestacjonarne
Projekt wprowadza możliwość podjęcia kształcenia na kierunkach pielęgniarstwo i położnictwo również na studiach pierwszego stopnia prowadzonych w formie niestacjonarnej.
Ustalono, że studia niestacjonarne mogą trwać dłużej niż odpowiednie studia stacjonarne.
Standardy kształcenia dla kierunków pielęgniarstwo i położnictwo określają, m. in. czas trwania studiów, minimalną liczbę godzin zajęć i praktyk, a także szczegółowe efekty kształcenia - niezależnie od formy studiów. W związku z tym, projektowana zmiana gwarantuje, że treści programowe studiów pierwszego stopnia na kierunkach pielęgniarstwo i położnictwo prowadzonych w formie niestacjonarnej oraz liczba godzin na tych studiach będą takie same, jak dla studiów prowadzonych w formie stacjonarnej.
Kształcenie na studiach pierwszego stopnia na kierunkach pielęgniarstwo i położnictwo prowadzonych w formie niestacjonarnej będą mogły podejmować przede wszystkim osoby pracujące, które chcą uzyskać nowe kwalifikacje zawodowe i podjąć pracę w zawodzie pielęgniarki i położnej. Obecnie odnotowuje się zainteresowanie kształceniem na kierunku pielęgniarstwo, w tym również przez osoby wykonujące inne zawody medyczne, np. ratowników medycznych, opiekunów medycznych.
Uczelnie punktują zagrożenia: może spaść jakość
Uczelnie zwracały uwagę, że na studiach niestacjonarnych nie będzie możliwe zrealizowanie obowiązującego programu kształcenia w czasie 3 lat, co spowoduje konieczność wydłużenia studiów i zwiększenie kosztów kształcenia. Ponadto ich zdaniem realizowanie kształcenia praktycznego, stanowiącego ½ całości programu kształcenia w formie niestacjonarnej (godziny popołudniowe, soboty, niedziele) utrudniłoby realizację efektów kształcenia w zakresie umiejętności praktycznych, co znacznie obniży jakość kształcenia. Uwagi takie zgłaszał m.in. Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.
By przerobić program potrzebne aż 5 lat?
Z kolei Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy stwierdza wręcz, że nie ma możliwości, aby tak dużą liczbę godzin (4720 godz.) wg standardów kształcenia dla kierunków pielęgniarstwo i położnictwo można byłoby przeprowadzić w systemie sobotnio – niedzielnym. Aby było to możliwe, studia te musiałyby trwać ok. 10 semestrów.
Konsultant przeciw: lepiej zapewnijmy dobre warunki pracy
Konsultant krajowy w dziedzinie pielęgniarstwa też negatywnie odniósł się do propozycji. Uzasadniał, że:
- jest zbyt duża liczba godzin określona w standardach kształcenia do realizacji w formie niestacjonarnej, co skutkowałoby znacznym wydłużeniem czasu kształcenia;
- zbyt duże koszty kształcenia na obu kierunkach i poziomach kształcenia ok.25 tys./rok – wątpliwe pozyskanie kandydatów na studia;
- zmiana spowoduje obniżenie jakości kształcenia na wymienionych kierunkach studiów;
- konieczne jest podjęcie działań systemowych zachęcających wszystkich absolwentów do podejmowania pracy w zawodzie w Polsce.
Aleksandra Kurowska
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!