W poniedziałek w całej Polsce zaplanowano protesty pielęgniarek i położnych. W wielu miastach zaplanowano manifestacje, a oprócz tego w części szpitali odbędzie się dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Powodem są warunki pracy i płace, a także sposób procedowania nowelizacji ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia.
Ustawa ta została uchwalona przez Sejm,
a w tym tygodniu zajmie się nią Senat. Według środowiska pielęgniarskiego ustawa ta nie gwarantuje stabilnych zasad wzrostu wynagrodzeń zasadniczych pielęgniarek, pielęgniarzy i położnych.Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych poinformował, że w poniedziałek 7 czerwca odbędą się strajki ostrzegawcze w szpitalach na terenie całej Polski; w pierwszej fali dwugodzinnych strajków ostrzegawczych weźmie udział ok. 40 szpitali. Zaplanowano też akcje solidarnościowe i manifestacje przed innymi szpitalami.
Ponadto w kilkunastu większych miastach odbędą się manifestacje:
Warszawa - 10.00-12.00 Plac Bankowy,
Białystok - 11.00-13.00 przed Ratuszem,
Bydgoszcz - 11.00-13.00 przed Urzędem Wojewódzkim,
Katowice - 11.00-13.00 przed Spodkiem od strony Ronda,
Kielce – 10.00-12.00 przed Urzędem Wojewódzkim,
Kraków – 12.00-14.00 Rynek Starego Miasta,
Lublin – 12.00-14.00 przed Urzędem Marszałkowskim,
Łódź – 11.00-13.00 przed Urzędem Wojewódzkim,
Olsztyn – 11.00-13.00 przed Urzędem Wojewódzkim,
Opole – 12.00-14.00 Plac Wolności, Pomnik Śląski,
Rzeszów - 10.00-12.00 rondo Dmowskiego/Pomnik Czynu Rewolucyjnego
Szczecin - 12.00-14.00 przed Urzędem Wojewódzkim.
Jak informuje OZZPiP, każdy wojewoda otrzyma list otwarty podpisany przez Region Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych oraz Okręgowe Izby Pielęgniarek i Położnych, działających na terenie województwa.
Według OZZPiP, w gotowości do drugiej fali strajków ostrzegawczych pozostaje kilkaset szpitali objętych zakresem działania OZZPiP, w których trwają procedury sporów zbiorowych.
- W bardzo wielu przypadkach mamy do czynienia z przedłużaniem oraz opóźnianiem rokowań i podpisywaniem protokołów rozbieżności, co uniemożliwia przejście do etapu mediacji i przeprowadzenie dwugodzinnego strajku ostrzegawczego zgodnie z prawem - podaje przewodnicząca OZZPiP Krystyna Ptok.
Protest pielęgniarek i położnych popierają m.in. Naczelna Rada Lekarska, Krajowa Rady Fizjoterapeutów, Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych.
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!