Minister zdrowia wprowadza podwójne standardy leczenia. Lekarze udzielający teleporad w ramach kontraktu z NFZ mają narzucone wyższe wymagania, niż medycy leczący poza systemem publicznym. Choć ci ostatni także wystawiają e-zwolnienia i recepty refundowane.
W Dzienniku Ustaw pojawiło się znowelizowane rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie standardu organizacyjnego teleporady w POZ. Nowe przepisy zaczną obowiązywać od 15 marca i zawierają szereg wyłączeń co do tego komu lekarz nie może już udzielić teleporady.
Problem tylko w tym, że choć rozporządzenie dotyczy standardu teleporad udzielanych przez lekarzy rodzinnych, to nie obejmuje medyków opiekujących się pacjentami poza tym systemem. Powód? W rozporządzeniu jest wskazane, że standard dotyczy pracy lekarzy POZ. A ci, zgodnie z ustawą o podstawowej opiece zdrowotnej, aby tak się definiować, muszą mieć podpisaną umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia
Wyższe i niższe standardy
Problem w tym, że choć rozporządzenie dotyczy standardu teleporad udzielanych przez lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, to nie obejmuje wszystkich medyków opiekujących się pacjentami. Powód? W rozporządzeniu jest wskazane, że standard dotyczy pracy lekarzy POZ. A ci, zgodnie z ustawą o podstawowej opiece zdrowotnej, aby tak się definiować, muszą mieć podpisaną umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia.
-Nasuwają się uzasadnione wątpliwości na tle sytuacji, w której Minister Zdrowia - będący organem regulacyjnym w systemie ochrony zdrowia – de facto różnicuje podmioty, wprowadzając niższe standardy udzielania świadczeń zdrowotnych w formie teleporad dla podmiotów wykonujących działalność leczniczą, które nie posiadają umowy zawartej z NFZ - wskazuje dr Sebastian Sikorski, adwokat specjalizujący się w ochronie zdrowia.
A nowela rozporządzenia o standardzie udzielania teleporady w NFZ faktycznie zawiera szereg wyłączeń, zgodnie z którymi lekarz POZ nie może udzielać teleporad następującej grupie pacjentów:
dzieciom do 6 roku życia. W takiej formie będzie można udzielić porady małemu dziecku na życzenie rodzica, a także w przypadku porad kontrolnych w trakcie leczenia, ustalonego wcześniej w wyniku osobistego badania pacjenta. pacjentom z podejrzeniem nowotworu pacjentom z chorobami przewlekłymi gdy zgłaszają pogorszenie lub zmiany objawów. pacjentom, którzy zgłaszają się po pomoc do pierwszy raz od momentu zapisania na jego listę pacjentom lub ich opiekunom, którzy nie zgodzili się na zdalne leczenie
W powyższych wypadkach lekarz POZ ma obowiązek przyjąć pacjenta na wizytę osobistą. Zaś lekarz udzielający porad poza systemem publicznym, może nadal wszystkich leczyć za pomocą teleporady. Jego standard organizacyjny tejże teleporady nie obowiązuje, choć wykonuje zawód regulowany w Polsce i tak samo obowiązuje go ustawa o zawodzie lekarza i lekarza dentysty
Wypisują tylko zwolnienia
Dotychczas obowiązujące rozporządzenie w sprawie standardu udzielania teleporady w ogóle nie przewidywało wyłączeń co do tego kogo lekarz nie może przyjmować w ramach teleporady. Standardy organizacyjne dla lekarzy przyjmujących w ramach systemu prywatnego jak i publicznego były takie same. . Standard organizacyjny teleporady nie obowiązuje także lekarzy specjalistów, niezależnie czy leczą w publicznym systemie czy prywatnie.
Co ciekawe, na rynku medycznym, zwłaszcza w pandemii, powstało wiele podmiotów, w których lekarze zajmują się wystawianiem tylko e-zwolnień czy recept refundowanych na leki psychotropowe. ZUS nie jest w stanie skontrolować wszystkich nieprawidłowości przy wystawianiu zwolnień
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!