Reklama

OZZPiP: sytuacja pielęgniarek w CZD nie jest odosobniona

Polityka Zdrowotna
24/05/2016 11:03

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych wspiera wszystkie akcje protestacyjne pielęgniarek i położnych tam, gdzie łamane jest prawo – powiedziała rzeczniczka OZZPiP Halina Peplińska w rozmowie z Polityką Zdrowotną.

Dziś rano rozpoczął się strajk generalny pielęgniarek i położnych pracujących w warszawskim Centrum Zdrowia Dziecka. Od godz. 9 w Instytucie trwały rozmowy z dyrekcją. Teraz zostały przerwane. Według strajkujących pielęgniarek i położnych, warunki jakie zostały im zaproponowane w trakcie tych rozmów są niesatysfakcjonujące. Dyrekcja CZD zaproponowała 60 zł podwyżki. Tymczasem zaległa kwota podwyżek – według strajkujących – wynosi 200 zł. Chodzi o podwyżki, które w ubiegłym roku obiecał pielęgniarkom i położnym poprzedni rząd. Zgodnie z ustaleniami miały one otrzymać dodatkowe 400 zł.

Nie chcemy tylko pieniędzy – mówiła dziennikarzom Iwona Kotarba, jedna z pielęgniarek pracujących w CZD. Chcemy bezpieczeństwa dla siebie i dla pacjentów. Nie może być tak, że lekarz na dyżurze zarabia tyle, ile pielęgniarka przez cały miesiąc. Ludzie kończą szkoły pielęgniarskie i nie odbierają dyplomów, bo nie ma perspektyw w tym zawodzie – mówiła przedstawicielka strajkujących w CZD pielęgniarek i położnych.

Reklama

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych wspiera wszystkie akcje protestacyjne pielęgniarek i położnych tam, gdzie łamane jest prawo – powiedziała rzeczniczka OZZPiP Halina Peplińska w rozmowie z Polityką Zdrowotną. Jeśli w CZD zostało złamane prawo, to pielęgniarki, zgodnie z procedurą ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych mają prawo do protestów i strajków. Zakładowe organizacje związkowe OZZPiP są organizacjami autonomicznymi i rozwiązują problemy na poziomie zakładu pracy – dodała. Pielęgniarki walczą o poprawę sytuacji finansowej, a co za tym idzie poprawę opieki nad pacjentami. Przykład CZD nie jest odosobniony. Podobne akcje protestacyjne odbywają się stale w całym kraju. Pielęgniarek jest za mało, a pracodawcy działają na granicy prawa starając się zabezpieczyć opiekę nad pacjentami. Ten problem trzeba wreszcie rozwiązać, ale najpierw pracodawcy muszą głośno przyznać, że on w ogóle istnieje – podkreśliła rzeczniczka OZZPiP.

 

Reklama

AS

Źródło: tvn 24

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości