Minister zdrowia ma do rozdania dla szpitali pediatrycznych 2 mld zł z Funduszu Medycznego. Większość w kraju chce skorzystać z tych pieniędzy, bo pediatria jest niedofinansowana. Środków może jednak wystarczyć zaledwie dla kilku z nich.
Wraz z początkiem 2022 r Ministerstwo Zdrowia ogłosiło konkursy na dofinansowanie szpitali z budżetu Funduszu Medycznego, a konkretnie z Subfunduszu Infrastruktury Strategicznej. Do rozdysponowania jest 2 mld zł dla placówek medycznych, m.in. zajmujących się leczeniem dzieci. Na modernizację i przebudowę szpitali.
Można by powiedzieć "wreszcie", bo pieniądze urzędnicy z ministerstwa zdrowia obiecywali uruchomić już w ubiegłym roku. Są to środki finansowe niepochodzące ze składek NFZ, ale z budżetu Państwa, przesunięte w obszar ochrony zdrowia mocą ustawy o Funduszu Medycznym obowiązującej od listopada 2020. Przepisy powstały z inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy, który wygrywając wybory, już prawie dwa lata temu obiecał dodatkowe pieniądze na zdrowie.
Konkursy z poślizgiem
Szkopuł w tym, że konkursy na rozdysponowanie tych pieniędzy, minister miał rozpisać przez cały 2021 r. Udało mu się uczynić to dopiero pod koniec roku.
- Nie jestem aż tak zdziwiony wolniejszym tempem prac nad wdrożeniem tych regulacji. Pandemia wiele rzeczy opóźniała i machina urzędnicza wolniej działa - mówi Rafał Janiszewski, ekspert ds. ochrony zdrowia, prowadzący kancelarię doradczą dla szpitali.
Z warunków konkursu wynika, że wnioski można składać do końca marca. Aby dostać dofinansowanie, szpital musi mieć minimum oddział pediatryczny, na którym leczenie jest finansowane przez NFZ. Powinien ponadto działać w sieci szpitali mieć opinię o celowości tej inwestycji z systemu IOWISZ (Instrument Oceny Wniosków Inwestycyjnych w Sektorze Ochrony Zdrowia).
Minister zdrowia może przyznać jednej placówce medycznej maksymalnie 300 mln zł. O tym które jednostki dostaną pieniądze będzie wiadomo w połowie roku.
- W związku z trwającym naborem jeszcze nikomu nie zostało przyznane dofinansowanie. Nabór propozycji projektów strategicznych trwa do dnia 31 marca 2022 r.- informuje Jarosław Rybarczyk, z biura prasowego Ministerstwa Zdrowia.
Mimo, że do ogłoszenia wyników pozostało jeszcze trochę czasu, na pieniądze z Funduszu Medycznego liczy Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku, które chce rozbudowywać centrum medycyny pediatrycznej
- Inwestycja ma szansę na dofinansowanie z Funduszu Medycznego, który ogłosił konkurs na regionalne i ogólnopolskie inwestycje w pediatrię. Jego wynik poznamy najpewniej w połowie przyszłego roku i wtedy będzie wiadomo, czy jest finansowanie pierwszego etapu inwestycji - mówił prof. Piotr Czauderna w rozmowie z Radiem Gdańsk w grudniu. Profesor jest obecnie kierownikiem Katedry i Kliniki Chirurgii Dzieci i Młodzieży z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego oraz przewodniczącym Rady ds. Ochrony Zdrowia przy Prezydencie RP.
Faktem jest, że szpital kliniczny w Gdańsku jako jedyny w kraju nie ma wydzielonej pediatrii.
Dla wszystkich nie wystarczy
Wielu ekspertów zastanawia się dlaczego pieniądze z Funduszu Medycznego pójdą w pierwszej kolejności na pediatrię. Jest wiele innych palących potrzeb.
- Zawsze można powiedzieć, że dofinansować się w pierwszej kolejności powinno onkologię czy kardiologię. Dla mnie jednak zaczynanie od dofinansowania opieki nad najmłodszymi to dobry pomysł. Na gruncie prac nad ustawą o Funduszu medycznym, doszło do zniesienia limitów na pediatrię. W efekcie NFZ zaczął zmieniać wyceny, płaci serwis. Przez to leczenie dzieci jest niedofinansowane. Brakuje też pediatrów. Trzeba zadbać o tę dziedzinę - wskazuje Rafał Janiszewski. Podkreśla, że inwestycja w zdrowie najmłodszych, zapewni i zdrowszych przyszłych dorosłych.
Ale innych potrzeb też jest sporo. I wraz z narastaniem długu zdrowotnego, kolejka się wydłuża.
- Dramatycznie niedofinansowana jest interna, oddziały ratunkowe i w drugiej kolejności tam potrzeba pieniędzy. W obecnym konkursie na pediatrię i tak ich dla wszystkich nie wystarczy. Wszystkie szpitale pediatryczne chcą dostać finansowanie. Jeśli będą wnioskowały o maksymalne kwoty, okaże się, że z pieniędzy z Funduszu Medycznego skorzysta zaledwie 7 jednostek - mówi Ewa Książek-Bator, wiceszef Polskiej Federacji Szpitali.
Okazuje się zatem, że w takiej perspektywie 2 mld zł, to nieduże pieniądze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!