Reklama

Organizacje lekarskie rekomendują bojkot e-zwolnień

Polityka Zdrowotna
29/01/2016 10:37

Porozumienie Organizacji Lekarskich (POL), zrzeszające przedstawicieli Federacji Porozumienie Zielonogórskie, OZZL i Polskiej Federacji Pracodawców Ochrony Zdrowia, rekomenduje lekarzom niewystawianie zwolnień w systemie elektronicznym ZUS. Bojkot e-zwolnień lekarze tłumaczą koniecznością wprowadzenia do aplikacji znaczących poprawek.

Wprowadzenie e-zwolnień w obecnym kształcie dla części lekarzy jest niemożliwe, a dla wszystkich korzystających oznacza wydłużenie czasu koniecznego na obsługę administracyjną i tym samym skrócenia pozostałego czasu na wizytę pacjenta – czytamy we wspólnym stanowisku trzech organizacji lekarskich.

Przedstawiciele Porozumienia Organizacji Lekarskich oczekują między innymi radykalnego uproszczenia systemu wystawiania e-zwolnień tak, by rolą lekarza było określenie rozpoznania  i czasu niezdolności do pracy, a wszystkie pozostałe elementy procedury (np. określenie adresu pobytu, płatników składek) odbywały się poza obowiązkami lekarza.

Reklama

Lekarze domagają się utworzenia przez ZUS  interfejsu pozwalającego na swobodne komunikowanie się z systemem e-ZLA aplikacji gabinetowych. Jak twierdzą  - dzisiaj lekarz w celu wystawienia zwolnienia musi  logować się  na portalu e-zwolnień, często wielokrotnie w ciągu dnia.

Przyczyną negatywnej rekomendacji medyków wobec e-zwolnień jest również brak racjonalnego rozwiązania kwestii wystawiania zwolnień lekarskich w sytuacji braku dostępu do internetu. W aktualnie obowiązującym modelu lekarz musi przewidzieć taka sytuacje i pobrać na zapas pewną pulę numerów, wydrukować pacjentowi zwolnienie, a po odzyskaniu dostępu do sieci wprowadzić ręcznie wystawione zwolnienia do systemu ZUS. Dopiero po wprowadzeniu całej puli będzie można otrzymać kolejne numery. O liczbie przyznawanych jednorazowo numerów decydował  będzie ZUS – piszą przedstawiciele POL w swoim stanowisku.

Reklama

Domagają się także zmiany sposobu podpisywania wystawionych zwolnień. Dzisiaj możliwe jest użycie podpisu kwalifikowanego, który jest płatny i koszty jego zakupu obciążają lekarza lub przychodnię – skarżą się lekarze. Alternatywną metodą autoryzacji jest prywatny profil zaufany  e-puap lekarza - o ile  taki profil posiada. Wymaga on przesyłania sms-ów lub maili  i jest zbyt czasochłonny – twierdzą lekarze. 

Rozwiązania wymaga też kwestia określenie refundacji kosztów w związku z wprowadzeniem systemu e-zwolnień.

Reklama

Zdaniem Porozumienia Organizacji Lekarskich, rozwiązanie wyżej wymienionych problemów jest warunkiem niezbędnym do kolejnego etapu jakim powinien być pilotaż realizowany z określoną grupą lekarzy. Dopiero po jego zakończeniu i analizie wniosków procedura wystawiania e-zwolnień może zostać uznana za gotową do wykorzystania w szerokim zakresie.

Lekarze powinni wstrzymać się z korzystaniem z aplikacji e-zwolnień  by pozwolić politykom i Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych  na efektywne wykorzystanie dwuletniego okresu przejściowego. Jest to czas wystarczający  na przeprowadzenie niezbędnych zmian legislacyjnych i informatycznych – podsumowuje swoje stanowisko POL.

Reklama

Już na początku stycznia, w rozmowie z Polityką Zdrowotną, swoimi wątpliwościami do systemu e-zwolnień dzieliła się dr. Joanna Zabielska-Cieciuch – lekarz rodzinny, członek Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Zabielska-Cieciuch mówiła wtedy, że lekarze mają ogromny problem z całą „biurokratyzacją”, przez którą muszą przebrnąć w czasie tworzenia dokumentacji elektronicznej. Chodzi tu głównie o problem z ZUSem, który posiada specjalny program, na który muszą logować się lekarze. Poza tym, konieczne są jeszcze inne logowania, chociażby na portal Narodowego Funduszu Zdrowia. Cały proces bardzo się przez to wydłuża. Wszystko powinno być zgrane z naszymi programami - mówiła. Nie może być tak, że lekarz musi logować się na niezliczoną liczbę portali, by wypełnić podstawową dokumentację pacjenta. Nie będzie dobrze, dopóki nie zostaną przeprowadzone konsultacje ze środowiskiem lekarskim i nie uprości się systemu.

Reklama

Przypomnijmy, że do końca 2017 r. w przypadku zwolnień lekarskich obowiązuje okres przejściowy, tzn. że honorowane są obok e-zwolnień, także tradycyjne zwolnienia papierowe.

 

Źródło: http://www.ozzl.org.pl/

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości