Reklama

Ogromny wzrost śmiertelności z powodu COVID-19

Polityka Zdrowotna
04/02/2022 14:03

W pierwszym półroczu ubiegłego roku odnotowano w Polsce najwyższą od kilkudziesięciu lat liczbę zgonów. Miała na to wpływ III fala pandemii wywołanej wirusem SARS-CoV-2. - podsumowuje najnowsze dane Główny Urząd Statystyczny.

 

Umieralność w ubiegłym roku

  Liczba zgonów w pierwszym półroczu 2021 r. przekroczyła o ponad 70 tys. średnioroczną wartość z ostatnich 15 lat (271 tys. do 199 tys.), natomiast współczynnik zgonów na 100 tys. ludności osiągnął wartość wyższą o ponad 30 w stosunku do I półrocza 2020 r.

Opublikowany raport dobitnie pokazuje, jak wzrosła śmiertelność w Polsce z powodu COVID-19. W ciągu pierwszych 6 miesięcy 2021 roku zmarło 270 662 osób. W porównaniu do początku pandemii, czyli analogicznego okresu w 2020 roku, to aż 62 tys. więcej zgonów.

Najwyższe natężenie zanotowano na przełomie marca i kwietnia 2021 r.- zarejestrowano ich o ok. 70 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Szczególnie krytyczne okazały się tygodnie przypadające na dni od 29 marca do 11 kwietnia (tj. 13 i 14 tydzień roku), w których odnotowano po blisko 14 tys. zgonów. Średnia tygodniowa w pierwszej połowie 2021 r. wyniosła ponad 10 tys., natomiast rok wcześniej, w 2020 r.–nieco ponad 8 tys. zgonów.

Reklama

 

Umierały osoby starsze i głównie mężczyźni

  

Analiza danych o zgonach w pierwszym półroczu 2020 i 2021 według struktury wieku wskazuje wzrost liczby zgonów niemal we wszystkich grupach wieku. Spadek natężenia umieralności odnotowano jedynie w grupie wieku 5-9 lat. Największe wzrosty – około 40 proc. - odnotowano wśród osób w grupie wieku 70-79 lat. W pozostałych grupach dynamika wzrostu kształtowała się na poziomie od nieco ponad 4 proc. w grupie 0-4 lata oraz w grupie 20-24 lata do blisko 30 proc. w grupie 80-84 lata.     Natężenie umieralności jest zróżnicowane w zależności od płci i wieku. Począwszy od najmłodszych grup wieku ludności wyraźnie zauważalna jest nadumieralność mężczyzn, tj. współczynniki zgonów dla mężczyzn są wyższe niż dla kobiet. W najmłodszej grupie wieku (0-4 lata) dysproporcje w wielkości współczynników są jeszcze niewielkie (ok. 89 zgonów chłopców i ok. 63 zgonów dziewczynek na 100 tys. ludności danej płci), ale w grupie wieku około 20–44 lata stają się 3-krotnie wyższe dla mężczyzn, w tym w grupie 25–29 lat dysproporcja zwiększa się 3 i pół krotnie (116 do 34). Wraz ze wzrostem wieku rośnie również natężenie liczby zgonów, a w najstarszych rocznikach rośnie wręcz lawinowo. Wyrównują się także wielkości współczynników dla płci na każde 100 tys. mężczyzn w wieku 90 lat i więcej w I połowie 2021 r. zmarło ponad 28,5 tys., a wśród kobiet – ponad 24,5 tys.

 

Zgony według przyczyn – dane wstępne

 

Główną przyczyną wzrostu liczby zgonów w Polsce w pierwszej połowie 2021 r. była trwająca od 2020 r. pandemia SARS-CoV-2, której III fala osiągnęła swój szczyt na przełomie marca i kwietnia. W analogicznym okresie rok wcześniej, z powodu COVID-19 zmarło w Polsce 1,5 tys. osób, co stanowiło niespełna 1 proc. wszystkich zgonów. W I połowie 2021 r. liczba zgonów z powodu koronawirusa zwiększyła prawie 37-krotnie, osiągając poziom 58 tys. Zmiany w umieralności pozostają w ścisłym związku ze zmianami w strukturze przyczyn zgonów. Według wstępnych danych głównymi przyczynami były choroby układu krążenia i choroby nowotworowe, ale obie grupy odpowiadały już jedynie za nieco ponad połowę wszystkich zgonów. W stosunku do I półrocza 2020 r. udział ten obniżył się o prawie 13 proc. Spadki obserwujemy niemal we wszystkich klasach przyczyn zgonów. Zmiany te są pochodną pandemii, w wyniku której w I połowie 2021 r. zmarło w Polsce ponad 58 tys. osób, co oznacza, że zgony z powodu COVID-19 stanowiły blisko 22 proc. wszystkich zgonów.

Reklama

Analiza zgonów z powodu COVID-19 według wieku osób zmarłych wskazuje na dużą dysproporcję umieralności uwarunkowaną płcią osób zmarłych. Niemal we wszystkich grupach wieku współczynnik umieralności na 100 tys. ludności jest dwukrotnie wyższy wśród mężczyzn. Przyczyną tego zjawiska może być m. in. gorsza kondycja zdrowotna mężczyzn w Pol- sce, którzy bardzo często zaniedbują badania profilaktyczne i obarczeni są licznymi, nieleczonymi schorzeniami.

 

Zwiększona w pierwszym półroczu 2021 r. umieralność miała bez wątpienia związek z pojawieniem się III fali pandemii wywołanej wirusem SARS-CoV-2. Bezpośrednie ofiary COVID-19 stanowią bowiem ok. 90 proc. odnotowanego rok do roku wzrostu umieralności.

 

Źródło danych: GUS 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości