Dziś rano tj. 27 lutego 2026 na briefingu prasowym Akcji Uczniowskiej pod budynkiem Ministerstwa Edukacji Narodowej padło jasne przesłanie: decyzje „o młodych bez młodych” skończyły się. Przedstawiciele młodzieży poparli projekt ustawy zakazującej dostępu do mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 15. roku życia, ale postawili twardy warunek – realny dialog, rzetelna edukacja zdrowotna i pilotaż rozwiązań, a nie kolejna polityczna deklaracja zakazów bez skutków. Tego samego dnia Minister Edukacji Barbara Nowacka spotkała się z Ministrem Cyfryzacji Krzysztofem Gawkowskim. Obok polityków, choć nie na tym samym spotkaniu, głos zabrały organizacje pozarządowe – Akcja Uczniowska i Fundacja Impuls, a także psycholożka, uczniowie i dyrektorka liceum Anna Sobala-Zbroszczyk.
Paweł Mrozek, założyciel Akcji Uczniowskiej nie ukrywał sceptycyzmu, ale i nadziei:
– Gdy usłyszeliśmy o współpracy Barbary Nowackiej i Romana Giertycha w sprawie ochrony dzieci i młodzieży, początkowo uznaliśmy to za kolejny internetowy żart. Okazało się jednak, że niemożliwe stało się możliwe. […] Mamy jednak nadzieję, że nie jest to wyłącznie chwyt PR-owy ani populistyczne hasło bez realnych skutków. Widzieliśmy już podobne zapowiedzi, choćby marszałka Szymona Hołowni, który w kampanii prezydenckiej obiecywał szybki zakaz używania telefonów w szkołach, by po kilku miesiącach wycofywać się z tej idei.
Reklama
– W debacie publicznej jest zbyt wiele prostych haseł o ‘ochronie dzieci’, które kończą się na konferencji prasowej, bez realnych zmian, a my nie chcemy być pionkami. […] Dziś czekamy na konkretne rozwiązania, nie na puste slogany. - dodała stanowczo Hanna Kuryłowicz, uczennica liceum.
Karolina Stanek z Akcji Uczniowskiej przedstawiła twarde dane i przykłady:
–Wyobraźmy sobie 10-, 11- czy 12-latka, który codziennie scrolluje TikToka lub Instagrama. Algorytmy tych platform, projektowane pod maksymalizację zysków, podsuwają treści bez realnych filtrów: hejt, cyberprzemoc, materiały promujące zaburzenia odżywiania, autodestrukcję, treści seksualne, dezinformację i manipulacje. […] Z raportu NASK ‘Nastolatki 3.0’ wynika, że na jednego nastolatka w Polsce przypada średnio sześć kont w mediach społecznościowych. Przeciętny nastolatek spędza tam 3 godziny i 23 minuty dziennie. […] 40–50% uczniów zetknęło się w sieci z treściami dotyczącymi samookaleczeń.
Reklama
Antonina Cep również z Akcji Uczniowskiej wskazała mechanizm uzależnienia:
–Rozwijający się mózg nastolatka jest szczególnie podatny na dopaminowe ‘nagrody’. Skutkiem są lęk, izolacja, problemy w relacjach offline i trudności w odróżnianiu świata wirtualnego od realnego. Rodzice próbują stosować blokady, ale dzieci je omijają. Młodzi ludzie […] zawsze znajdą sposoby na obejście ograniczeń – od VPN-ów po fałszywe dane osobowe.
Podobne głosy padły również na dzisiejszym briefingu ze strony Aleksandry Szczygieł, wiceprezeski Fundacji Impuls, która mówiła o tym jak edukacja zdrowotna przyczynia się do rozwijania samoświadomości i pewności siebie u młodych ludzi. Wskazała na potrzebę budowania świadomej dbałości o własne zdrowie psychiczne i umiejętności radzenia sobie ze stresem w momencie, w którym młodzi ludzie przeżywają pierwsze doświadczenia zawodowe, które często bywają wyzwaniem. Julii Kajdy, psychoedukatorka z Fundacji Impuls, uzupełniła tą myśl o aspekt ogólnego rozwoju kompetencji społecznych u młodych osób, poczuciu bezpieczeństwa i umiejętności budowania relacji zawodowych jak i prywatnych. Obie przedstawicielki fundacji opisywały pozytywny wpływ edukacji zdrowotnej na przeciwdziałanie cyberprzemocy i rozwijaniu umiejętności radzenia sobie w kryzysie.
Od początku lutego Akcja Uczniowska razem z siedmioma innymi organizacjami prowadzi kampanię „15 POWODÓW”, która właśnie dziś zyskała nowy wymiar. Młodzi nie ograniczają się do postulatu zakazu – żądają pakietu.
– Zakaz musi iść w parze z edukacją. Nie można ograniczać bez uczenia. Długoterminowo oznacza to mniej problemów w szkołach, zdrowsze społeczeństwo i większą świadomość. - podkreślił Igor Grochal.
Paweł Mrozek zaapelował o obowiązkową edukację zdrowotną:
– Historia pokazuje, że pochopne decyzje kończą się fiaskiem. Najlepszym przykładem jest edukacja zdrowotna, temat potrzebny, ale wdrażany chaotycznie, politycznie i bez dialogu społecznego, co doprowadziło do zablokowania dobrych zmian. Nie możemy powtórzyć tego błędu. Przy tej okazji warto również zaapelować o obowiązkową edukację zdrowotną.
Reklama
Młodzi nie chcą powtórki z chaotycznych wdrożeń. Domagają się testowania rozwiązań:
– Unikajmy pośpiechu i testujmy rozwiązania – podkreśla Mrozek. – Prawo wdrażane ‘na szybko’ młodzi po prostu obejdą. Australia dała platformom czas na adaptację […]. W Polsce warto zacząć od pilotażu, na wzór Danii, testując bezpieczne narzędzia weryfikacji wieku, bez przekazywania danych osobowych.
Briefing pokazał coś nowego w polskiej debacie publicznej: młodzież nie tylko protestuje – proponuje konkretne rozwiązania. Popiera zakaz dla dzieci poniżej 15 lat, ale jednocześnie domaga się, by tym razem proces legislacyjny wyglądał inaczej.
– Jako młode pokolenie deklarujemy pełną otwartość na rozmowy, konsultacje i wspólne procedowanie tego tematu: z rządem, ekspertami, nauczycielami i rodzicami – mówi Hanna Kuryłowicz. – Ale nie w pośpiechu i nie pod presją medialnych nagłówków. Potrzebujemy rozsądku i czasu.
Pełna ocena projektu ma nastąpić po publikacji szczegółowych założeń – zapowiadanych na przełom lutego i marca. Do tego czasu Akcja Uczniowska będzie pilnować, by hasło „o młodych bez młodych” przestało być rzeczywistością.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze