Prezydium NRL przyjęło w piątek stanowisko ws. projektu noweli ustawy o e-skierowaniu i listach oczekujących. Samorząd lekarski wyraził sprzeciw wobec nieracjonalnego poszerzenia zakresu obowiązków świadczeniodawców dotyczących prowadzenia list oczekujących.
- Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej wyraża zdecydowany sprzeciw wobec nieracjonalnego poszerzania zakresu obowiązków świadczeniodawców dotyczących prowadzenia list oczekujących - czytamy w stanowisku.
W ocenie Prezydium wyodrębnianie w projektowanym art. 19a ust. 4 pkt 3 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych aż 6 kategorii pacjentów oczekujących na świadczenie opieki zdrowotnej jest nieracjonalne i niczym nieuzasadnione. - Wiedza o powodach przyjęcia ze względów innych niż medyczne jest czysto statystyczna i obarczanie obowiązkiem gromadzenia takich danych wszystkich świadczeniodawców nie jest uzasadnione potrzebą udzielania świadczeń opieki zdrowotnej - podkreśla NRL.
- Przewidziany w projekcie, w proponowanym brzmieniu art. 23 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, obowiązek przekazywania Narodowemu Funduszowi Zdrowia danych o pierwszym wolnym terminie na koniec każdego roboczego dnia nie ma racjonalnego uzasadnienia. W sytuacji, w której okres oczekiwania na hospitalizację lub wizytę w poradni specjalistycznej wynosi najczęściej powyżej miesiąca (często liczony jest w miesiącach), codzienne przekazywanie danych o pierwszym wolnym terminie jest zbędne. Pacjent śledzący zmiany w informatorze prowadzonym przez Fundusz i dowiadujący się o nagle zwolnionym terminie (taki sens teoretycznie miałoby codzienne sprawozdawanie tych danych) i tak nie może skorzystać z tej okazji, gdyż świadczenia muszą być udzielane w określonej kolejności - czytamy.
Ponadto Prezydium negatywnie ocenia przewidziany w projekcie obowiązek sporządzania sprawozdań odrębnie dla kilku grup pacjentów.
Jak przypomniano, samorząd lekarski wielokrotnie zwracał uwagę na konieczność uproszczenia zasad prowadzenia list oczekujących. W szczególności wskazywano na zasadność w rezygnacji z obowiązku prowadzenia list w rodzajach świadczeń, gdzie zarówno specyfika koszyka świadczeń jak i brak wymogu skierowania czyni tę listę niecelową (np. w rodzaju świadczeń stomatologicznych). W przypadku świadczeń, dla których nie istnieje wymóg skierowania, trudno w pełni odpowiedzialnie dokonać wpisu na listę oczekujących, gdy nie wiadomo, czy pacjent jest w ogóle uprawniony do danego świadczenia lub należycie do niego przygotowany.
Kto przypomni pacjentowi o wizycie?
Jak podkreśla NRL, wątpliwości budzi również przewidziane w projekcie objęcie obowiązkiem wystawiania skierowań na badania medycyny nuklearnej i tomografii komputerowej w postaci elektronicznej także w przypadku, gdy badania te są finansowane ze środków innych niż środki publiczne.
Prezydium negatywnie oceniło również przewidziany w projekcie obowiązek świadczeniodawcy przekazania pacjentowi „w każdy dostępny sposób" informacji przypominającej o wizycie. - Problem niestawiania się pacjentów na wyznaczone wizyty jest w ostatnim czasie bardzo szeroko komentowany a postawa pacjentów niedbających o odwołanie wizyty słusznie krytykowana. Warto zauważyć, że w dyskusji najczęściej sugeruje się wprowadzenie zapisów dyscyplinujących pacjentów do wykonania prostej w końcu czynności odwołania wizyty - uważa Rada.
- Właściwym rozwiązaniem opisanego wyżej problemu powinno być określenie konsekwencji niewykonania przez świadczeniobiorcę obowiązku uprzedzenia o niemożności stawienia się na wizytę lub o rezygnacji z wizyty, określonego w art. 20 ust. 9 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Tymczasem projekt przerzuca cały problem po raz kolejny na barki świadczeniodawców, nakazując właśnie im troskę o przybycie pacjenta na wizytę - czytamy.
Dodatkowo należy wskazać, że Ocena Skutków Regulacji w ogóle pomija się poważne koszty, jakie poniosą świadczeniodawcy w związku z przebudową systemów teleinformatycznych związaną z poszerzeniem zakresu obowiązków.
Źródło: NIL
BPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!