Po latach zapowiedzi Polska zbliża się do wdrożenia kompleksowego modelu leczenia raka płuca. Lung Cancer Units – wyspecjalizowane ośrodki koordynujące pełną ścieżkę opieki – mają poprawić przeżywalność i obniżyć śmiertelność w jednej z najgroźniejszych chorób onkologicznych. Eksperci mówią wprost: to przełom, który może uporządkować chaos w systemie.
Rak płuca to dziś największy problem epidemiologiczny w polskiej onkologii. Jak alarmuje prof. Rodryg Ramlau, prezes Polskiej Grupy Raka Płuca, „śmiertelność jest praktycznie równa liczbie nowych zachorowań”. Sytuacja kobiet jest szczególnie niepokojąca – w ciągu ostatnich 20 lat zachorowalność w tej grupie wzrosła niemal dwukrotnie, a rak płuca wyprzedził raka piersi jako najczęstszą przyczynę zgonów onkologicznych.
Pomysł utworzenia Lung Cancer Units (LCU), czyli sieci ośrodków kompleksowej opieki nad pacjentami z rakiem płuca i klatki piersiowej, narodził się prawie dekadę temu. Dziś, jak zaznacza prof. Maciej Krzakowski, Krajowy Konsultant w dziedzinie Onkologii Klinicznej, „jesteśmy na etapie finalnym”. Model LCU otrzymał pozytywną rekomendację Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), a ostatnie uzgodnienia trwają w Ministerstwie Zdrowia.
System LCU zakłada trzy możliwe konfiguracje organizacyjne, dopasowane do lokalnych możliwości szpitali. Warianty różnią się stopniem integracji oddziałów pulmonologii, onkologii i torakochirurgii – nie wszystkie placówki mają pełne zaplecze w jednym miejscu. Dlatego, jak tłumaczy prof. Krzakowski, konieczne jest „dopuszczenie rozwiązań konsorcyjnych – czyli sieci placówek, które razem realizują wszystkie elementy opieki”.
Nowy model obejmuje wszystkie etapy leczenia: od diagnostyki obrazowej, molekularnej i patomorfologicznej, przez leczenie chirurgiczne, systemowe i radioterapię, aż po rehabilitację, wsparcie po leczeniu i poradnictwo przeciwnikotynowe. Ważnym elementem ma być też nadzór nad jakością i zgodnością procedur z aktualnymi wytycznymi klinicznymi. „Ten model pozwala wreszcie uporządkować bałagan, który dziś utrudnia sprawną i skuteczną opiekę nad pacjentem z rakiem płuca” – podkreśla prof. Krzakowski.
Misja „Rak Płuca 2024–2034” zakłada spadek śmiertelności z obecnych 24% do 15% oraz wzrost pięcioletniego przeżycia z 14% do minimum 20% w ciągu dekady. Zdaniem ekspertów to możliwe, ale tylko przy konsekwentnym wdrożeniu i finansowaniu nowego modelu.
– To moment przełomowy”– mówi prof. Ramlau. – Teraz jesteśmy o krok od jego realizacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze