Reklama

Nowa nadzieja dla pacjentów z depresją lekooporną. Spersonalizowana stymulacja mózgu

Chińscy naukowcy opracowali nowy algorytm, który może zwiększyć skuteczność przezczaszkowej stymulacji magnetycznej (TMS) u osób z depresją. Wykorzystując dane z ponad 2900 skanów mózgu, wyznaczyli indywidualne punkty stymulacji dopasowane do konkretnego pacjenta. To krok w stronę tzw. precyzyjnej psychiatrii i szansa na skuteczniejsze leczenie depresji lekoopornej.

Depresja wciąż dużym wyzwaniem

Zespół z Chińskiej Akademii Nauk przypomina, że ciężka depresja (ang. major depressive disorder, MDD) to jedna z najczęstszych i najbardziej wyniszczających chorób psychicznych na świecie. Mimo dostępnych terapii, wielu pacjentów nie reaguje na leczenie farmakologiczne – wtedy sięga się m.in. po przezczaszkową stymulację magnetyczną (TMS).

TMS to nieinwazyjna metoda, która za pomocą impulsów magnetycznych stymuluje konkretne rejony mózgu. Problem w tym, że skuteczność tej terapii bywa nieprzewidywalna – działa u części chorych, u innych nie przynosi żadnej poprawy.

Reklama

Co pokazują tysiące skanów mózgu

Naukowcy przeanalizowali skany MRI mózgów ponad 1600 pacjentów z depresją i 1300 zdrowych osób. Szczególną uwagę zwrócili na obszar zwany podkolankową przednią korą obręczy (sgACC), który od dawna łączony jest z depresją.

Jednym z kluczowych wniosków było to, że nieprawidłowa łączność między sgACC a lewą grzbietowo-boczną korą przedczołową (DLPFC) wpływa na skuteczność TMS. To właśnie DLPFC jest najczęściej celem tej terapii – ale jak się okazuje, jego dokładne położenie i „połączenia” różnią się u poszczególnych osób.

Reklama

Badacze zaproponowali nowy sposób planowania terapii – algorytm łączący statystyczne mapy mózgu z indywidualnymi danymi pacjenta. Na tej podstawie można wyznaczyć unikalny, optymalny punkt stymulacji dla każdej osoby, zamiast korzystać z uniwersalnych schematów.

Algorytm został przetestowany na trzech niezależnych zestawach danych klinicznych, również u pacjentów z depresją lekooporną i myślami samobójczymi. Wyniki sugerują, że spersonalizowane podejście znacząco zwiększa skuteczność terapii TMS.

Reklama

Krok w stronę precyzyjnej psychiatrii

Autorzy badania nie mają wątpliwości, że ich praca wpisuje się w nowy kierunek rozwoju psychiatrii.

To istotny krok naprzód w kierunku precyzyjnej psychiatrii – podkreślają.

Choć metoda wymaga dalszych badań i testów klinicznych, może w przyszłości pomóc lekarzom lepiej dobierać terapie dla pacjentów, dla których tradycyjne leczenie nie działa. A to daje nadzieję na poprawę jakości życia tysięcy osób zmagających się z depresją.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 08/07/2025 15:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości