W sytuacji „zejścia” lekarza rezydenta po zakończonym dyżurze, w związku z koniecznością zachowania norm należnego czasu odpoczynku, lekarz ten zachowuje prawo do wynagrodzenia - wskazał jednoznacznie minister zdrowia w odpowiedzi na pismo Naczelnej Rady Lekarskiej.
Naczelna Izba Lekarska poinformowała, że otrzymała odpowiedź Ministra Zdrowia na pismo Prezesa NRL Andrzeja Matyi dotyczące interpretacji oraz realizacji umów rezydenckich.
W przesłanej odpowiedzi Minister Zdrowia w sposób jednoznaczny wskazał, że w sytuacji „zejścia” lekarza rezydenta po zakończonym dyżurze, w związku z koniecznością zachowania norm należnego czasu odpoczynku, lekarz ten zachowuje prawo do wynagrodzenia.
Ponadto Minister wskazał, że czas odpoczynku po dyżurze nie powoduje przedłużania specjalizacji i jest zaliczany do czasu jej trwania.
Samorząd lekarski podziela interpretację przez Ministra Zdrowia i zapowiedział, że będzie domagał się większego nadzoru Ministra nad realizacją umów rezydenckich z uwzględnieniem powyższego stanowiska.
Źródło: NIL
BPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!