Najwyższa Izba Kontroli w raporcie na temat tzw "afery lekowej" ostro ocenia urzędników ministerstwa zdrowia - podaje radio TOK FM. Zgodnie z informacjami red. Michała Janczury, zdaniem kontrolerów NIK, decyzje urzędników resortu zdrowia mogły się przyczynić do nieprawidłowości związanych z wywozem leków z kraju.
Zgodnie z informacjami podawanymi przez TOK FM, Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje raport na temat tzw "afery lekowej". Kontrolerzy badają sprawę, o której było głośno parę miesięcy temu, a która dotyczyła wywozu leków z kraju.
Do mediów wyciekły wówczas kopie pism, jakie kierowali dyrektorzy departamentu lekowego w MZ do hurtowni farmaceutycznych. W pismach tych przedstawiali interpretację resortu zdrowia dotyczącą zasad stosowania tzw. marży hurtowej, jaką dystrybutorzy mogą stosować w przypadku eksportu leków. Zdaniem urzędników, jeśli hurtownia farmaceutyczna sprzedawała lek za granicę, nie musiała stosować tzw. stałej urzędowej marży hurtowej, która wynosi 5%.
Zdaniem kontrolerów NIK taka interpretacja mogła się przyczynić do zwiększonego eksportu leków z Polski. "Stanowisko Ministerstwa Zdrowia o braku obowiązku stosowania w obrocie produktami leczniczymi z zagranicą marż i cen urzędowych, określonych w ustawie refundacyjnej mogło sprzyjać niekontrolowanemu wywozowi leków refundowanych poza granice Polski" - wynika z raportu NIK.
Jednocześnie NIK podkreśla w swoim raporcie znaczące braki kadrowe w instytucjach odpowiedzialnych za kontrolę rynku leków w Polsce. Zwraca tez uwagę na niewystarczające działania po stronie prokuratury, która np. umorzyła niemal 40 spraw zgłoszonych w związku z procederem tzw "odwróconego łańcucha dystrybucji".
W sprawie wydawanych przez urzędników ministerstwa zdrowia interpretacji przepisów dot marży hurtowej sprawa została zgłoszona do prokuratury przez byłego szefa sejmowej Komisji Zdrowia posła Tomasza Latosa (PIS). Prokuratura postępowanie umorzyła.
Dyrektorzy, którzy podpisywali się pod pismami nie pracują już w departamencie lekowym MZ.
Źródło: TOK FM
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!