Reklama

Niezaszczepieni medycy chorują powtórnie

Polityka Zdrowotna
24/03/2021 15:52

Personel medyczny, który się nie zaszczepił, nie jest odsuwany od pracy przy pacjentach. Nawet tych o obniżonej odporności. Ale pracodawca ma możliwości prawne, aby zobowiązać medyka do przyjęcia szczepionki.

W szpitalach zostało kilka procent personelu medycznego, który nie podszedł jeszcze do szczepienia p/COVID-19. W Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie wyszczepialność wśród personelu wynosi 92-93 proc.

- Nie zaszczepiła się mała część osób z personelu w tym nieduża grupa pielęgniarek. Mimo tej narastającej fali pandemii u nas zdarzyły się tylko 2-3 osoby wśród zaszczepionego personelu, które teraz zachorowały. Ale te osoby przechodzą to zdecydowanie lżej, niż w tamtym roku. Jedna z osób wiosną przechodziła COVID ciężko, teraz infekcja koronawirusem dała objawy jak przy przeziębieniu - wskazuje Mariusz Gierej, rzecznik prasowy warszawskiego Narodowego Instytutu Onkologii.

Reklama

 

Praca przy pacjentach o obniżonej odporności

Część dyrektorów szpitali obawiało się odmów przyjęcia szczepionki ze strony medyków. Zwłaszcza gdy personel pracuje przy pacjentach o obniżonej odporności. 

Jakub Kraszewski, dyrektor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego obawiał się np. o pacjentów czekających na transplantację.

- Weźmy np. pielęgniarkę anestezjologiczną, która pracuje przy transplantacjach narządów. Przecież ona ma do czynienia z pacjentem, którego odporność jest 10 razy niższa niż przeciętnego człowieka. Brak zaszczepienia u niej zagraża życiu i zdrowiu pacjenta - wskazuje Jakub Kraszewski.

Reklama

 

Można zobligować pracownika?

Szczepienia przeciwko COVID-19 są jednak nieobowiązkowe i nie do końca jasne jest to, czy można do nich zmusić pracownika. A szpitale, wobec braku rąk do pracy, nie mają możliwości, aby zreorganizować dyżury.

- My nie odsuwamy od pracy przy pacjentach medyków niezaszczepionych. Tylko jeśli ktoś zachoruje, przebywa w izolacji bądź na kwarantannie. Wtedy praca oddziału musi zostać przeorganizowana. W tej chwili u nas ten problem występuje jednak tylko na jednym odcinku szpitalnym i w porównaniu z tym, co działo się wiosną czy jesienią w ubiegłym roku, jesteśmy w zasadzie prawie wolni od COVID-19 - zaznacza Mariusz Gierej. Jak podkreśla, duże znaczenie może mieć również fakt, że gros pacjentów Instytutu to seniorzy, a oni są już zaszczepieni.

Reklama

Żaden przepis wprost  nie daje bezpośredniej podstawy pozwalającej na jednostronne skierowanie pracownika na szczepienie, czy to przez przełożonego lub służby medyczne, ale prawnicy upatrują pewnej furtki w przepisach BHP.

 

Zależy od stanowiska

- Należy przeprowadzić kompleksową ocenę ryzyka, w tym sprawdzić ryzyko transmisji wirusa przy wykonywaniu konkretnych czynności zawodowych. Jeżeli w danych okolicznościach inne dostępne środki, w tym indywidualne środki ochronne i zapory, nie wystarczają, pracodawca może rozważać wprowadzenie wymagania zaszczepienia przeciwko COVID na konkretnym stanowisku pracy - wskazuje Oskar Luty, partner z kancelarii Fairfield.

Reklama

Podkreśla jednocześnie, że jest to kwestia bardzo kontrowersyjna, nieuregulowana w prawie, a każdy przypadek należy badać indywidualnie. 

Pracodawca ma jeszcze jedną opcję wobec niezaszczepionego pracownika. Może przenieść go na inne stanowisko pracy, jeśli taka możliwość istnieje.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości