Ratownictwo medyczne w województwie łódzkim wchodzi w nową fazę rozwoju. Narodowy Fundusz Zdrowia podpisał 10-letnią umowę na realizację świadczeń ratownictwa medycznego w całym regionie. Stabilne finansowanie, jeden operator systemu, większa liczba zespołów ratowniczych oraz nowe rozwiązania organizacyjne mają przełożyć się na szybszą pomoc i większe bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców.
Narodowy Fundusz Zdrowia zdecydował się na istotną zmianę w organizacji ratownictwa medycznego w województwie łódzkim. Od stycznia 2026 r. za udzielanie świadczeń w całym regionie odpowiadać będzie jeden podmiot – konsorcjum Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi oraz siedmiu szpitali powiatowych z Wieruszowa, Tomaszowa Mazowieckiego, Radomska, Zduńskiej Woli, Opoczna, Poddębic i Wielunia.
Dyrektor łódzkiego oddziału NFZ Artur Olsiński, informując o podpisaniu umowy podczas konferencji prasowej, podkreślił znaczenie tej decyzji dla spójności systemu. Jak zaznaczył, od stycznia
za usługi ratownictwa medycznego w całym regionie odpowiedzialny będzie jeden podmiot, co ma ułatwić zarządzanie i poprawić koordynację działań zespołów ratunkowych.
Jednym z najbardziej odczuwalnych dla mieszkańców efektów nowej umowy będzie zwiększenie liczby zespołów ratownictwa medycznego. W województwie łódzkim ich liczba wzrośnie ze 107 do 110. Nowy, 12-godzinny zespół zacznie dyżurować w Kobielach Wielkich, co ma poprawić dostępność pomocy w tej części regionu.
Zmiany obejmują także zupełnie nowe rozwiązania, które do tej pory nie były kontraktowane przez NFZ. Po raz pierwszy Fundusz podpisał umowę na funkcjonowanie dwóch motocyklowych jednostek ratowniczych. Tego typu zespoły są szczególnie przydatne tam, gdzie dojazd karetką jest utrudniony, a liczy się każda minuta.
Jak przypomniał Artur Olsiński, w łódzkim pogotowiu uprawnienia do świadczenia pomocy w ramach zespołów motocyklowych ma obecnie 12 ratowników, co tworzy zaplecze kadrowe dla rozwoju tego rodzaju interwencji.
Nowa umowa oznacza również większe środki finansowe na ratownictwo medyczne. Dyrektor łódzkiego oddziału NFZ zwrócił uwagę, że w 2025 roku na ten cel przeznaczono 315 mln zł, natomiast w umowie na 2026 rok zapisano już 333 mln zł.
– Istotną zmianą jest również to, że środki finansowe na 2026 rok są zdecydowanie większe – podkreślił Artur Olsiński, wskazując, że wzrost finansowania ma umożliwić zarówno rozwój infrastruktury, jak i poprawę jakości udzielanych świadczeń.
Reklama
Najważniejszą nowością jest jednak sam okres obowiązywania kontraktu. Po raz pierwszy umowa na ratownictwo medyczne została podpisana na dziesięć lat, a nie – jak dotąd – na pięć. Zdaniem władz samorządowych taka perspektywa czasowa daje realną szansę na długofalowe planowanie.
Wicemarszałek województwa łódzkiego Piotr Wojtysiak ocenił, że dziesięcioletnia umowa stworzy warunki do systemowej poprawy jakości. Jak zaznaczył,
ta dziesięcioletnia umowa gwarantuje, że będziemy mogli stabilnie rozwijać system ratownictwa medycznego w województwie, co w praktyce oznacza większe bezpieczeństwo dla mieszkańców.
Reklama
Skalę przedsięwzięcia podkreślił dyrektor Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi Bogusław Tyka. Zwrócił on uwagę, że w ciągu dziesięciu lat do konsorcjum trafi – nie licząc podwyżek – ponad 3 mld zł. To środki, które mają umożliwić nie tylko bieżące funkcjonowanie systemu, ale także jego modernizację.
Bogusław Tyka zapowiedział, że po zakończeniu prac organizacyjnych związanych z tworzeniem struktury konsorcjum nadejdzie czas na podnoszenie jakości usług. Jak podkreślił, celem jest sytuacja, w której
każdy mieszkaniec województwa, niezależnie od miejsca zamieszkania, mógł czuć się bezpiecznie.
Wśród zmian organizacyjnych pojawią się również rozwiązania dotąd niespotykane w łódzkim systemie ratownictwa. Dyrektor WSRM poinformował o wprowadzeniu zespołów trzyosobowych, których wcześniej nie było. Obecnie funkcjonuje ich 14.
– Te zespoły pozwalają na to, że nowy pracownik może przystąpić do pracy zaraz po ukończeniu szkoły, w przyjaznej atmosferze, która pozwoli mu podwyższać swoje kwalifikacje zawodowe nie tylko na poziomie teoretycznym, ale również w praktycznym udzielaniu świadczeń – wyjaśnił Bogusław Tyka, wskazując na znaczenie tego rozwiązania dla rozwoju kadr.
Reklama
Zmieni się także status zespołów motocyklowych. Jak zaznaczył dyrektor WSRM, wcześniej „pracowały trochę na zasadzie doczepki do zespołu specjalistycznego”. Obecnie będą to odrębne zespoły, które reagują w taki sam sposób jak zespoły podstawowe czy specjalistyczne, co wzmacnia ich rolę w systemie ratownictwa medycznego.
Dziesięcioletnia umowa NFZ na ratownictwo medyczne w województwie łódzkim wyznacza nowy kierunek rozwoju systemu. Stabilne finansowanie, większa liczba zespołów i innowacyjne rozwiązania organizacyjne mają sprawić, że pomoc medyczna będzie nie tylko szybsza, ale i bardziej dostępna dla wszystkich mieszkańców regionu.
Źródło: PAP/MH
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze