Ministerstwo Zdrowia planuje rozszerzenie katalogu priorytetowych dziedzin medycyny o neurologię. To oznacza więcej miejsc rezydenckich oraz wyższe wynagrodzenie dla przyszłych specjalistów.
Ministerstwo, jak czytamy w uzasadnieniu, spodziewa się rosnącego zapotrzebowania na świadczenia udzielane przez lekarzy specjalistów w dziedzinie neurologii.
Jak zauważa resort, spośród 4551 lekarzy neurologów wykonujących zawód, aż 2396 lekarzy jest powyżej 55. roku życia (stan na grudzień 2022 r.), a co za tym idzie w ciągu najbliższych kilkunastu lat spodziewany jest znaczny spadek liczby lekarzy specjalistów w dziedzinie neurologii.
Stąd decyzja o tym, żeby neurologia znalazła się w nowym katalogu priorytetowych dziedzin medycyny.
Oczekiwanym efektem nowelizacji będzie zwiększenie liczby lekarzy rozpoczynających szkolenie specjalizacyjne w dziedzinie neurologii, co w przyszłości zapewni zwiększenie liczby lekarzy specjalistów w tej dziedzinie. Dzięki zwiększeniu liczby lekarzy neurologów pacjenci cierpiący na schorzenia neurologiczne uzyskają łatwiejszy i szybszy dostęp do lekarzy specjalistów oraz do specjalistycznych świadczeń neurologicznych - czytamy w uzasadnieniu.
Jak obecność neurologii w katalogu priorytetowych dziedzin medycyny wpłynie na zwiększenie liczby przyszłych neurologów? Otóż, co do zasady przyznaje więcej miejsc rezydenckich niż w pozostałych dziedzinach medycyny. Dodatkową zachętą jest także wyższe wynagrodzenie otrzymywane przez lekarzy odbywających szkolenie specjalizacyjne w dziedzinie priorytetowej w trybie rezydenckim.
Zgodnie z projektem nowelizacji rozporządzenia w sprawie określenia priorytetowych dziedzin medycyny, nowe przepisy mają wejść w życie z dniem 1 lipca 2023 r.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze